Zwierzęta nie przeżyją rządów PiS?

Zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę (art. 1 ust. 1 Ustawy o ochronie zwierząt z 21 sierpnia 1997).

W czerwcu europoseł PiS Jadwiga Wiśniewska została wiceprzewodniczącą Intergrupy ds. Dobrostanu Zwierząt w Parlamencie Europejskim. Na swojej stronie pisze, że „dobro zwierząt od zawsze było dla mnie bardzo ważne i czuję, że to nowe stanowisko pozwoli mi na dokonywanie pozytywnych zmian dla lepszego życia zwierząt. Bardzo ważnym celem dla mnie jest także dobrostan zwierząt hodowlanych, poprawa ich warunków życia jak również skrócenie czasu ich transportu do miejsca uboju, ustanowienie jednolitych standardów w całej UE w odniesieniu do zwierząt w ZOO i ograniczenie przeprowadzania testów na zwierzętach”. Pani poseł i jej kolegom z partii warto przypomnieć jak „dbali” o zwierzęta od dnia wyborów. W poprzednim artykule było o dzikach, a dziś o uboju rytualnym, a także o wycince Puszczy Białowieskiej.

Ubój rytualny

Nie zrobiono nic, żeby po budzącym powszechne oburzenie kuriozalnym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2014 r. tak zmienić zapisy ustawowe, aby ten haniebny proceder zatrzymać albo przynajmniej ograniczyć na potrzeby garstki wyznawców w Polsce. Co więcej, minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel przygotował nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, która na całą szerokość otworzy wrota przemysłowemu zarzynaniu zwierząt bez ogłuszania, bez jakichkolwiek ograniczeń! Czy zatem politycy PiS, jeszcze dwa lata temu zdecydowanie opowiadający się przeciwko przedśmiertnemu torturowaniu zwierząt (Jarosław Kaczyński: „Wszyscy przyzwoici ludzie są przeciwko ubojowi rytualnemu”), po dojściu do władzy zamierza na powrót, śladami niesławnego peeselowskiego ministra Sawickiego, uczynić z Polski rytualną rzeźnię Europy?

Zwierzęta nie przeżyją PIS
Miedna – dopływ Leśnej Prawej (trasa Hajnówka -Białowieża). Fot. Stormbringer76 (Own work) [GFDL or CC BY-SA 4.0-3.0-2.5-2.0-1.0], via Wikimedia Commons

Wycinka Puszczy Białowieskiej

O Puszczy powiedziano już wiele, a sprawa wzbudziła uzasadniony niepokój zarówno Komisji Europejskiej, jak i UNESCO. Minister Szyszko wysłał jednak do Puszczy piły i ciężki sprzęt w okresie ptasich lęgów i narodzin innych zwierząt oraz wypełniania przez dorosłe osobniki obowiązków rodzicielskich. I chodzi nie tylko o fizyczną likwidację siedlisk w przeznaczonych do wycinki drzewach czy fragmentach lasu, lecz także o hałas i niepokój, jaki ciężki sprzęt powoduje w lesie, płosząc zwierzęta i narażając je na ogromny stres, uniemożliwiając im odchowanie potomstwa.

Za tydzień w kolejnej, trzeciej już, informacji omówię sprawę koni, których dobro szczególnie leży mi na sercu.

***********

Dorota Wiland – psycholog zwierząt, wykładowca prawnej ochrony zwierząt, prezeska Fundacji na Rzecz Ochrony Zwierząt IUSANIMALIA, ekspert Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, członek KOD Mazowsze – Miasta Ogrody

Fot. Thomas Bjørkan (Eigenes Werk) [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij