Zmasowany atak „nieznanych sprawców”

W nocy z 26/27.04 odbyła się akcja ,,PiS TO WSTYD!” Na terenie całego kraju w 42 miejscach zaklejono drzwi prowadzące do biur rządzącej partii.

Zmasowany atak „nieznanych sprawców” - PiS to wstydCzyje to dzieło? Akcja jest oddolna, realizowana przez różne organizacje, w tym KOD, oraz osoby niezrzeszone. Na Podkarpaciu do akcji włączyła się grupa „Rebelianty”. Skąd pomysł na akcję? – Bo wspólnie uznaliśmy, że mamy dość łamania prawa, wprowadzania rządów autorytarnych, oddalania nas od Europy – mówią „nieznani sprawcy”, do których udało nam się dotrzeć. – Nasza akcja ma charakter oporu społecznego i działań społeczeństwa obywatelskiego, jest to symboliczne działanie w obronie społecznej.

W Warszawie odwiedzili biuro Małgorzaty Gosiewskiej (przy ul. Żelaznej), która dzień po obchodach 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej, nazwała kontrmanifestantów z Krakowskiego Przedmieścia „zwyrodnialcami, bydłem i swołoczą”. Nigdy nie przeprosiła za swoje słowa, a sprawa trafiła do toruńskiej prokuratury. „Nieznani sprawcy” nie zapomnieli o siedzibie PiS przy Nowogrodzkiej, a także o biurach PiS przy ul. Koszykowej oraz ul. Puławskiej, gdzie znajduje się biuro posłów PiS Ewy Tomaszewskiej, Andrzeja Melaka i Jarosława Krajewskiego.

Zmasowany atak „nieznanych sprawców” - PiS to wstydAkcja odbyła się także w Pile, Suwałkach, Radomiu, Rzeszowie, Chrzanowie, Krzeszowicach, Zielonej Górze, Krakowie, Jarosławiu i pond 30 miastach w Polsce. Plakaty zawisły np. na drzwiach biura Ryszarda Legutko, eurodeputowanego, który niedawno stwierdził, że Tusk przez 2,5 roku niczego nie zrobił dla Polski. Na niespodziankę mógł liczyć także Jarosław Gowin, który skrytykował władze uczelni polskich za odwołania spotkań z radykalną działaczką „pro life” Rebeccą Kiessling. Przed wejściem do budynku Pilskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej, w której mieści się biuro poselskie posła Marcina Porzucka, także zawisł plakat z napisem ,,PiS TO WSTYD!” Nie zabrakło tektury z napisami obywatelom z powiatu wadowickiego, a na szczególne zainteresowanie organizatorów akcji zasłużył  poseł Marek Polak, którego biura w Wadowicach, Kalwarii i Zebrzydowskiej i Andrychowie zostały ozdobione tą specyficzną reklamą.

– PiS pod osłoną nocy pracował w sejmie dekretując swoje chore pomysły, więc wzięliśmy z nich przykład i nocą odwiedziliśmy ich – mówi jedna z organizatorek, która zapowiedziała kolejną zmasowaną akcję w następnych tygodniach.

DC i AD

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij