Wystaw rachunek PiS

Z miesiąca na miesiąc coraz więcej podatnik musi zapłacić za uczczenie ofiar katastrofy smoleńskiej. Może warto uświadomić to społeczeństwu?

Koszty zabezpieczenia zgromadzenia mogą różnić się każdego miesiąca, bo wiąże się to z ilością policjantów i barierek, a także z czasem trwania zgromadzeń. W styczniu i lutym 2016 roku podatnicy zapłacili 32 3000 zł, bowiem nad bezpieczeństwem obu stron czuwało 1600 funkcjonariuszy. Rok wcześniej (w styczniu 2015) miesięcznicę i kontrmiesięcznicę strzegło 89 policjantów a koszt wyniósł 8021 zł. Jak pisaliśmy „Zabezpieczenie obchodów z 10 lipca pochłonęło rekordową kwotę 758 932 zł, a wzięło w nim udział aż 2482 funkcjonariuszy! Miesiąc wcześnie (10 czerwca) oddelegowano 1891 policjantów, co przekłada się na koszt ponad 440 tysięcy złotych” (https://www.kod-mazowsze.pl/koniec-serialu-miesiecznica/). Robi to wrażenie!

Wystaw rachunek PiS
Fot. grupa KOD Ursus Piastów

Nie ma jeszcze wyliczeń, ile kosztowała sierpniowa impreza, ale będzie jeszcze drożej, bo barierek było zdecydowanie więcej i stanęły dzień wcześniej – tak jak policjanci, którzy ich strzegli prawie 2 doby.

Przypomnijmy, że tegoroczny Przystanek Woodstock, 23, który odbył się w Kostrzynie nad Odrą, zabezpieczało 1600 funkcjonariuszy. Pracowali na zmianę, aby przez 3 dni pilnować 100 tys. osób (tyle przyjechało na całą imprezę, natomiast doliczyć trzeba do tego osoby, które przybyły na jeden dzień lub na jeden koncert). Niby miała być impreza podwyższonego ryzyka, ale niebezpiecznych sytuacji było tyle samo, ile w latach ubiegłych. Tak więc skala „woodstockowych” zabezpieczeń jest zdecydowanie inna.

Ostatniej miesięcznicy furorę zrobiła naklejka z rachunkiem opiewającym na ponad 14 mln złotych, bowiem dopłacamy jeszcze za ochronę szeregowego posła. Zaczęła się ona pojawiać także na ulicach Warszawy a to za sprawą koderów, którzy drukują ją i naklejają na słupach ogłoszeniowych.

Abstrahując od celowości wielomiesięcznej „żałoby” i miejsca, gdzie to się dzieje, nie jest dopuszczalne, że za to wszystko płaci podatnik. Rachunek za ich pomysły płacimy my wszyscy, a koszty z miesiąca na miesiąc rosną. Stąd ta akcja. Warto wykorzystać pomysł, który pojawił się na sierpniowym proteście. Zachęcamy do pobrania ulotki i rozlepianie jej w Waszej okolicy, aby każdy podatnik wiedział, ile dokłada do comiesięcznych imprez PiS.

Wystaw rachunek PiS

plik PDF do pobrania: Rachunek 

Leszek Żarnowiecki

Przeczytaj także https://www.kod-mazowsze.pl/a-wszystkiemu-jestesmy-winni/

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij