Od Warszawianek – czerwona kartka

Na scenie Krystyna Janda i Anja Rubik a pod sceną Ewa Kopacz i Jolanta Kwaśniewska. Pod hasłem „Solidarność naszą bronią” 8 marca odbył się Międzynarodowy Strajk Kobiet. 

Czarne protesty z października ubiegłego roku doprowadziły do wycofania się partii rządzącej z procedowanego przez Sejm projektu całkowitego zakazu aborcji. Rozmach akcji wtedy i teraz wzbudza szacunek. W Warszawie nie zabrakło happeningów, pikiet, marszu i demonstracji. – Prawda jest taka, że problemy kobiet  są ważne także dla mężczyzn i dlatego na placu widać wsparcie panów – mówi nam stojąca z czerwoną kartką starsza pani. – Ja mam już sprawę macierzyństwa za sobą, ale boli mnie język władzy wobec kobiet i ich spraw. Dlatego tu jestem.

Widać było dużo młodych; dla nich z kolei całe życie przed nimi, a więc ważne jest dla nich dostęp do rzetelnej edukacji seksualnej i edukacji szkolnej zgodnej z wiedzą naukową. W strefie bezpieczeństwa dla matek z dziećmi, którą opiekowali się nasi koderzy, mówiło się raczej o  utrzymania standardów opieki okołoporodowej, nad którymi rząd obecnie pracuje. – To mnie tu ściągnęło – przyznaje mama z Ursynowa – Chcę kolejne dziecko urodzić pod opieką szpitala, który naprawdę mną się zaopiekuje, a nie będzie mnie indoktrynował każąc rodzić naturalnie. Starsi panowie w rządzie uważają, że to takie prawo boskie, żeby rodzić w bólach nawet martwe dzieci. Cofnęliśmy się do średniowiecza.  

Anja Rubik
Martyna Wojciechwska
Premier Ewa Kopacz
Dorota Stalińska z koderkami

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Za sceny mówiono o  dostępie do nowoczesnej bezpłatnej antykoncepcji i prawie do bezpiecznego przerywania ciąży, o bezwzględnym ścigania i karania sprawców przemocy domowej i współpracy rządu z organizacjami pozarządowymi przy wdrażaniu Konwencji Antyprzemocowej. – A z tego rząd wycofuje się rakiem – skarżą się dziewczyny trzymające samodzielnie wykonany plakat, z napisem „Potrzebują dziś ochrony wasze córki, matki, żony”.

Kayah

– To jakiś absurd, że w XXI wieku musimy walczyć o równości płac bez względu na płeć – mówi pani z czarnym kapeluszu i woalce, która mocno waliła w pokrywkę. 

Wcześniej skrzyżowanie ulic. Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej odbyła się pikieta „Polska jest Kobietą!”, przed siedzibą PiS kobiety „malowały” swoje emocje, a przed Sejmem złożyły „podziękowania dla Parlamentu” za działania, które powodują, że „coraz trudniej być kobietą Polsce”, jak powiedziała nam jedna z uczestniczek tego happenigu. 

Strajk był przygotowywany przez wiele organizacji i stowarzyszeń; KOD zapewnił straż oraz organizację strefy dla mam z dzieśmi i dla osób niepełnosprawnych. 

AD

Video relacja https://www.facebook.com/VidKOD/videos/1655907291379968/

8 marca fotorelacje

Agnieszka Wilczek

Piotr Knap

Marta Bogdanowicz

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij