Uczeń nieidealny…

…był tematem pierwszej z serii debat zorganizowanej przez KOD-owską Sekcję Edukacja – Mazowsze.

Dyskutowali  zarówno nauczyciele licealni, jak i akademiccy: Anna Puziewicz, dr Anna Jedynak-Koczuk, Mikołaj Łuczniewski, dr Weronika Szemińska, a także przedstawicielka rodziców: Daria Bielenin-Pałęcka. Diagnoza nauczycieli okazała się bezlitosna. Uwaga, teraz będzie dużo NIE.

Leniwy uczeń

Uczniowie pojawiający się w liceach nie mają podstawowych kompetencji do dalszej nauki. Nie umieją lub nie chcą. Nie są zainteresowani światem zewnętrznym, nie potrafią weryfikować faktów, mają dramatycznie mały zasób słów, zatem nie są w stanie ani opisywać zdarzeń, ani mówić o swoich i cudzych uczuciach. Gdzieś, kiedyś, na wcześniejszym etapie nauczania, ponoć wyłączono im ciekawość świata i myślenie, nie nauczono wyciągania  wniosków. Rozumienie ciągów przyczynowo-skutkowych prawie w ogóle u nich nie funkcjonuje, a młodzież pozbawiona tej umiejętności łyka każdą bzdurę.

Jedna dobra wiadomość – czytają. Ale tylko na poziomie fabuły. O bohaterze utworu literackiego umieją powiedzieć, że jest fajny lub nie. Nie potrafią jednak  wejść na poziom uogólnień, czego dana książka czy narracja może nas nauczyć. Odnaleźć w książce przesłanie to wyzwanie, któremu większość uczniów nie jest w stanie sprostać. Młodzież (sadząc z debaty) jest nastawiona na bierny odbiór podanych wiadomości. Przy zadaniu matematycznym pyta o metodę, nauczona, że tylko jeden sposób rozwiązywania przynosi sukces w teście. Inne są, wiadomo, źle widziane. Wstępując w progi liceum, młody człowiek już jest zaprogramowany: tak, w tą stronę idziemy, a w tamtą już nie. Oduczony jest szukania.

Z dyskusji dowiedzieliśmy się, że ideą przyświecająca pracy szkół jest równanie do najsłabszego, a do liceów trafia mnóstwo dzieci, które tam trafić nie powinny. Ale nie ma obecnie szkół zawodowych, w których ongiś lądowali  uczniowie czy to z problemami, czy niechętni nauce, a także ci planujący inną niż akademicka ścieżkę rozwoju. Po ukończeniu liceum watahy absolwentów idą nieomal automatycznie na uczelnie, ci słabsi do szkół słabszych przyjmujących każdego, dalej zaś – już jako studenci – dążą do tego, by jak najmniejszym nakładem pracy uzyskać dyplom.

Dyskusja, która się wywiązała, przyniosła próby diagnozy przyczyn, choć nie to było tematem debaty, a jedynie opisanie stanu rzeczy jako punktu wyjścia do dalszych rozważań o poziomie szkolnictwa.

Edukacja to też biznes

Szkoły, na każdym poziomie kształcenia, są obecnie częścią biznesu toczącego jak rak rynek szkół wyższych, ale i niższych. Gdyby nie tłumy absolwentów szkół średnich, upadłaby część szkół wyższych, tych o dyskusyjnym poziomie nauczania. Absolwenci liceów w zasadzie mają przed sobą jedną ścieżkę – studia licencjackie i wyższe. Są na to po prostu skazani. Ci po podstawówce dziś muszą iść do liceów, choćby nawet bardzo nie chcieli. Kto dziś kończy edukację na poziomie podstawowym? Zmiana organizacji kształcenia równa się utracie miejsc pracy dla nauczycieli i plajcie biznesu uczelnianego. Być może niektóre uczelnie mogłyby się przekwalifikować na kształcenie zawodowe, choć to wymaga wielkich nakładów środków na wyposażenie tego typu szkół. Są to przedsięwzięcia znacznie droższe niż gimnazja czy licea, wymagają maszyn, narzędzi, a nie tylko nauczyciela z kredą.

Gdy wejdzie nowa reforma, część uczniów nie przejdzie bramki liceum, nie wspominając o studiach wyższych zaatakowanych przez trzy roczniki absolwentów jednocześnie. Nie byłoby to może najgorsze, gdyby nie to, że nie ma oferty szkół przysposabiających do zawodów nie wymagających wyższego wykształcenia.

Manula Kalicka

Spotkania odbywają się w Warszawie, ul. Nowy Świat 58. Tematami kolejnych debat będą:

  • 18 października godz. 18.00 –  O obecnej sytuacji w polskiej szkole. Próba diagnozy.
  • 8 listopada godz. 18.00 – Jaka rolę w kształceniu i wychowaniu powinna odgrywać humanistyka i kształcenie artystyczne w szkole?
  • 22 listopada godz. 18.00 – Stare i nowe metody nauczania. O siatce godzin.

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij