Tydzień pod lupą 16.07–22.07.2016

  1. Chodzą takie ploteczki, że prezes może jesienią nieco zamieszać w rządzie. Gdybym to ja była prezesem, to nie pchałabym się na premierowski stołek. Wiadomo, że to on rządzi, że bez jego zgody politycy pewnie nawet do toalety się nie ruszą, a jednak jest całkowicie bezkarny. Nikt nie postawi go przed Trybunałem Stanu, bo to formalnie niemożliwe. Ciekawe, jak potoczą się losy ministrów, bo zaliczają wpadkę za wpadką, więc mogą już nieźle denerwować szefa. Na razie więc nie ekscytujmy się plotkami i po prostu poczekajmy. Może okazać się, że wszystko pozostanie po staremu z prostej przyczyny. Brak lepszych od obecnych ministrów. Ależ ból, być otoczonymtakimi, że nawet wybrać nie ma kogo.
  2. Hitem tygodnia zostaje na pewno akcja pt. „Władza biedę klepie”. Politycy PiS przekonani, że naród żyje tylko wakacjami, wyjazdami i liczeniem pieniędzy, którymi tak szczodrze rząd niektórych obsypał, postanowili podwyższyć swój komfort życia. Zachciało im się ostrych podwyżek i już-już kasa była prawie w zasięgu ręki, gdy naród wydał z siebie lwi ryk oburzenia. Wrzask był tak głośny, że biedny prezes biegiem zjechał odpowiedzialnych i ogłosił, że nie miał o tym zielonego pojęcia. Nie miał pojęcia, a jednak głosował za tym wnioskiem. Demencja czy chwila pomroczności jakiejś? Natychmiast odwołano podwyżki, pozostawiając tylko coś tam dla rządu i pierwszej damy. Należy się kobiecie nagroda za fakt, że musi tkwić przy swoim mężu, prawda? Nie cieszcie się jednak, bo jak znam życie, to i tak jakąś kasę sobie wrzucą, ot chociażby comiesięczna premia. Naród się uspokoi, bo nie zauważy, a parlamentarzyści wreszcie poczują się docenieni.
  3. Mamy farta, bo Fitch Rating utrzymał ocenę wiarygodności kredytowej Polski i jej perspektywy na dotychczasowym poziomie. Jednak, by nie było zbyt różowo, agencja ma nieco wątpliwości. Czeka więc spokojnie, obserwuje i jakby co, to dowali nam w styczniu 2017 roku. Panie Morawiecki, da pan radę?
  4. Piękny prezent dostaje naród od Dudy. Tak marzył o wcześniejszym wieku emerytalnym, dlatego głosował na PiS i wreszcie dostaje to, czego pragnął. Gratuluję narodowi, jednocześnie współczując i jemu, i sobie. Szybciej skoczymy sobie w emerytalny luz, tylko co z nim zrobimy, jak kasy będzie bardzo mało? Rozglądałam się ostatnio po swoim mieście i zauważyłam, że stanowiska żebracze pod kościołami nie są do końca obsadzone. Ufff, co za ulga. Narodzie pamiętaj, kościołów u nas dostatek, jakoś się upchniemy.
  5. Zapewne nieźle się denerwował rząd, czekając na spotkanie swego „ulubieńca” Fransa Timmermansa z unijnymi komisarzami, których miał poinformować, w jaki sposób rozwiązany jest kryzys konstytucyjny w Polsce. Panowie komisarze wysłuchali, pokiwali głowami i… cisza. Ufff, co za ulga. Nie dziwmy się więc, że poprawkę do poprawki ustawy o TK przerzucono biegiem przez komisję i senat, a przed północą przegłosowano. Ustawa teraz czeka tylko na podpis Dudy, który zapewne podział gdzieś długopis i stąd to opóźnienie. Ustawa wykończy TK, Konstytucja pójdzie w zapomnienie i będzie super. A jednak chyba pisowscy politycy się mylą. KE nie rychliwa, ale sprawiedliwa i tak jak obiecała, we wrześniu zajmie odpowiednie stanowisko. Odpowiednie to znaczy uczciwe, sprawiedliwe i na bank nie po myśli PiS-u.
  6. Jakoś naszło panią Szydło i zajęła się Brexitem oraz sytuacją Polaków na Wyspach. Jakaż ona czuła i kochana. Nie da zrobić krzywdy naszym rodakom. W końcu Wielka Brytania to nasz przyjaciel, lubi PiS, więc na pewno będzie dobrze. Oczywiście nie omieszkała wspomnieć, że Brexit to efekt złej polityki UE, czyli niesłuchania obywateli i trzymania się zbyt słabego mandatu demokracji. I kto to mówi?
  7. Ministerka MEN, niejaka Zalewska, w „Kropce nad i” pokazała taki stan swojej nie-wiedzy i ignorancji, że nawet nie warto do tego wracać. W mediach zaszalało, internauci poszli po bandzie, więc nie dziwmy się, że Waszczykowski postanowił wziąć koleżankę w obronę. Pewnie wypłakiwała mu się w mankiet, jaka to ona biedna, jak atakowana za prawdę historyczną. Pojechał więc facet do Waszyngtonu i oznajmił, że słowa ministerki zostały źle zrozumiane, bo Polska jest wzorem walki z antysemityzmem. A poza tym to była wredna prowokacja prowadzącej program. Ciekawe, o ile mu się nos wydłużył po takiej wypowiedzi?

Tamara Olszewska

Źródła

  1. https://www.wprost.pl/tylko-u-nas/10015151/Politolog-dla-Wprostpl-o-ewentualnej-rekonstrukcji-rzadu-Zmiana-warty-na-jesieni-lub-po-wyborach-samorzadowych.html
  2. http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pensje-rzad-podwyzka-projekt-pis,113,0,2126705.html
  3. https://www.wprost.pl/gospodarka/10015658/Fitch-utrzymal-rating-z-Polski-ale-jest-sporo-znakow-zapytania.html
  4. http://www.polskieradio.pl/42/3165/Artykul/1644702,Obnizenie-wieku-emerytalnego-rzad-poparl-projekt-prezydenta-Ustawa-od-1-pazdziernika-2017-roku
  5. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/frans-timmermans-poinformowal-o-sytuacji-w-polsce/pgg9zx
  6. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Premier-Szydlo-ws-Brexitu-to-krytyczny-moment-dla-calej-Unii-Europejskiej,wid,18433997,wiadomosc.html?ticaid=11769f
  7. http://natemat.pl/185813,to-sie-nazywa-lojalnosc-waszczykowski-broni-zalewskiej-po-slowach-o-jedwabnem

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij