Tydzień pod lupą 14.05 – 20.05.2016

  1. Paweł Szałamacha, wybitny ekspert od naszych finansów uspokaja. Wprawdzie program 500+ sporo kosztuje, ale państwo stać na ten projekt. W końcu rząd ciężko pracuje nad zwiększeniem dochodów, dzięki czemu każde dziecko, no, prawie każde, może spać spokojnie. A ja się tak tylko zastanawiam, czy ta kasa rzeczywiście jest, czy dopiero będzie? Szałamacha jakoś tak dziwnie o tym mówi i raczej skłaniam się ku temu, że uspokaja się i ludzi, bazując na tym, co może, ale nie musi wpłynąć do kasy państwa. Czyli jest to klasyczna zagrywka, która ma się nijak do rzeczywistości. Ciekawe, co będzie, gdy dochód państwa okaże się przeszacowany?
  2. Przedsiębiorcy tracą cierpliwość. Coraz więcej znaków na niebie i ziemi wskazuje, że nasza gospodarka już zaczęła kuleć. Chwilowo tego jeszcze tak bardzo nie odczuwamy, bo wciąż bazujemy na tym, co zastał PiS, ale prognozy nie brzmią najlepiej. Same niewiadome, co do nowych regulacji powodują, że Morawiecki wyrasta na nadzieję polskiej przedsiębiorczości. Obawiam się jednak, że takie myślenie to spora naiwność. Świetny start wicepremiera powoli staje się historią. Od jakiegoś czasu szczebiocze głosem prezesa i kolesi z PiS. No cóż, chce robić karierę, to musi być członkiem pisowskiego chóru, mimo że fałszywych dźwięków tam od groma. Nie liczcie więc panowie przedsiębiorcy na fachowca, bo podejrzewam, że nieźle się na tym przejedziecie.
  3. Tydzień zaczął się kolejną rewelacją. Trzeba jakoś naród do siebie przekonać, by trzymał buźkę na klódkę, więc szykuje się kolejny projekt, czyli Mieszkanie+. Ma być wspaniale, mieszkania z bardzo niskim czynszem, preferencyjne warunki wykupu na własność, po prostu miodzio. Tylko nie rozumiem, na jakich gruntach państwowych mają być wybudowane te mieszkania. Może te, które odzyska ANR w ramach nowej ustawy o ziemi? I co to znaczy niski czynsz, niskie kredyty na wykup? Oj, nieźle zapłacimy za politykę rozdawnictwa. Ważne jednak, że może kolejni dadzą się nabrać i sprzedadzą Polskę PiS-owi na wieki wieków.
  4. Pół roku minęło jak jeden dzień. Wydaje się, jakby wczoraj prezes ogłosił wielkie zwycięstwo, a tu już tyle się zadziało. Demokracja leży na obie łopatki, przez jedne drzwi wylatują pracownicy poprzedniej władzy, a przez drugie pchają się nowi, nienażarci, niezaspokojeni. Polityka zagraniczna woła o pomstę do nieba, gospodarka w zawieszeniu, ale to wszystko mało ważne. Ważne, że duch w PiS-ie wielki, zadowolenie jeszcze większe, a radość z posiadanej władzy sięga zenitu.  Targowisko próżności zdominowało salę parlamentarną, a napuszone pawie kroczą dostojnie przed prezesem, łypiąc oczkami w oczekiwaniu na nagrodę. Pilnujcie się, bo nie wiadomo, ile jeszcze takich chwil, dni uda wam się nałapać.
  5. Szykuje się kolejna idiotyczna ustawa. Posłowie PiS wymyślili sobie, żeby również fizykoterapeuci mogli stosować klauzulę sumienia. Ciekawe, cóż mogłoby kłócić się z przekonaniami religijnymi tej grupy zawodowej. Wiemy już, że na przykład wkładka domaciczna, ale może jeszcze fakt, że pacjent jest po rozwodzie, ma dziecko z in vitro, jest homoseksualistą? Rozbawiłoby mnie to do łez, gdyby nie fakt, że to naprawdę się dzieje. Projekt chwilowo przepadł, ale jak znam życie, wejdzie tylnymi drzwiami. To może i my podpiszmy swoją klauzulę sumienia, która wykluczy z naszego środowiska każdego, kto nie mieści się w naszym systemie wartości?
  6. Wielka feta odbyła się w Toruniu. Konsekracja świątyni, wybudowanej rękami dwiema ojczulka Rydzyka. Za swoją ciężką pracę został nagrodzony uwiecznieniem na witrażu, obok Jana Pawła II i kardynała Dziwisza. Jednak o wiele ciekawszy jest fakt, że przez 12 godzin byliśmy państwem, które z okazji uroczystości kościelnej zawiesiło swoją działalność. Dwoma autokarami parlamentarzyści PiS wybrali się do Torunia, by pokazać Rydzykowi swoje przywiązanie, wagę, jaką przywiązują do instytucji Kościoła i miłość wszechogarniającą. Przesunięto nawet prace sejmowej komisji finansów nad zaopiniowaniem kandydata na nowego szefa NBP. Już teraz rozumiem, jak będzie funkcjonowało nasze państwo. Między jedną uroczystością kościelną a drugą. Zapewne trzeba będzie zatrudnić człowieka do pilnowania kalendarza świąt kościelnych, aby Broń Boże, czegoś nie pomylić i nie wyznaczyć prac państwowych w nieodpowiednim terminie.
  7. Cierpliwość Komisji Europejskiej się kończy. Do 23 maja rząd ma czas, by wreszcie zakończyć konflikt wokół TK. Rząd wystąpił o poparcie swego stanowiska przez sejm. Ależ się zadziało. Szydło z pianą na ustach, wściekłością w głosie, furią w oczach zaatakowała każdego, kto się jej nawinął. Opozycja fuj, KE fuj, KW fuj, każdy kto sprzedaje Polskę Europie fuj. I pluje, i ślini się ze złości, co jakiś czas popatrując w stronę prezesa. A Jarosław, jak machnie rączką, rząd wychodzi, jak kiwnie główką, rząd wraca z powrotem i  leci dalej, waląc kalumniami, oskarżając, wściekając się. W sejmie szaleństwo, a wystarczyłoby wysłać na obrady KE Kempę. Wiadomo w końcu, że jak się kobieta rozkręci, to przegada każdego, nawet Timmermansa. I to chyba jedyna szansa, by KE urobić.

Tamara Olszewska

Źródło informacji

  1. https://www.wprost.pl/kraj/10006860/Szalamacha-o-500-plus-Powazna-kwota-ale-zwiekszymy-dochody-budzetu.html
  2. https://www.wprost.pl/tygodnik/10006873/Trzesienie-przedsiebiorcami.html
  3. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,20080414,premier-szydlo-zapowiedziala-nowy-program-pis-takze-dla-rodzin.html#BoxNewsLink
  4. http://www.tvn24.pl/polrocze-rzadu-beata-szydlo-przedstawi-sprawozdanie,644344,s.html
  5. http://wyborcza.pl/10,82983,20092400,co-ma-sumienie-do-fizjoterapii-awantura-w-sejmie.html
  6. http://www.newsweek.pl/polska/poslowie-pis-na-konsekracji-kosciola-ojca-tadeusza-rydzyka-wybor-szefa-nbp,artykuly,385965,1.html
  7. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/14,114884,20106782.html#MT_Z9

 

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij