Stępień – W KOD-zie nadzieja!

Jerzy Stępień podkreśla, że KOD i jego członkowie to główna siła zdolna przeciwstawić się obecnej sytuacji.

Tadeusz Korablin

W Klubie Sosnowym w Wawrze 23 czerwca odbyło się spotkanie z Jerzym Stępniem, prawnikiem, politykiem, sędzią w stanie spoczynku, byłym przewodniczącym Trybunału Konstytucyjnego. Spotkanie prowadził Tadeusz Korablin z grupy KOD Wawer.

W czasie rozmowy i późniejszej dyskusji z udziałem uczestników spotkania tematem rozważań i konkluzji był poziom tworzonego prawa i stopień jego przestrzegania i to, że oba mają decydujący wpływ na sytuację wewnętrzną i zewnętrzną państwa.

Jerzy Stępień jest przekonany, że pozycja Trybunału Konstytucyjnego pozostaje kluczowa w systemie demokratycznego państwa prawa. Podważanie jego funkcji prowadzi do ograniczania roli prawa, a to jest niebezpieczne dla wolności obywatelskich. W opinii naszego gościa taktyka PiS prowadzi do demontażu obecnego sytemu i zastępowania go własnymi mechanizmami całkowicie zależnymi od woli obecnej władzy ustawodawczej i wykonawczej. Niestety obecna opozycja, słaba, rozdrobniona i skłócona, nie jest w stanie temu przeciwdziałać.

Sędzia Stępień wielokrotnie powtarzał, że Polacy nie pozwolą na demontaż państwa. Dostrzega w tym kluczową rolę Komitetu Obrony Demokracji, gdyż w naszej narodowej tradycji sprawdził się już opór społeczny i masowe protesty. Z tego powodu nie wierzy w „polski majdan”, który uważa za emanację tradycji kozackich. To właśnie powstanie KOD i rozwój jego struktur terenowych, grup w małych miastach i gminach, najbardziej doskwiera Kaczyńskiemu, który obawia się ruchów masowych. Zaapelował do nas o wytrwałość i konsekwencję.

Fot. Hanna Korablin
Fot. Hanna Korablin

Jerzy Stępień, opierając się na swoim doświadczeniu, wierzy w świadomość prawną społeczeństwa. Zgadza się jednak z opinię prof. Ewy Łętowskiej, że obecna sytuacja może prowadzić do anomii, stanu, w którym część społeczeństwa nie czuje się związana zasadami państwa prawa. W przeciwdziałaniu temu zagrożeniu dostrzega kluczową rolę władzy sądowniczej i władz samorządowych, opowiadających się za respektowaniem orzeczeń TK. Konstytucja bez Trybunału Konstytucyjnego jest tym, czym Kodeks Karny bez sądów karnych, a więc zbiorem pobożnych życzeń.

Nasz gość uważa, że prezes partii rządzącej nie liczy się z opinią wspólnoty europejskiej. Choć powinien sobie zdawać sprawę z konsekwencji, które dotkną także jego elektorat, nie zmienia retoryki i narracji. W odpowiedzi na pytanie uczestnika spotkania sędzia stwierdził, że zgadza się z opinią o negatywnym wpływie obecnej sytuacji na nasze relacje z UE i NATO. Liczy, że prezydent Obama w czasie swojej wizyty w Warszawie (szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego) odniesie się do sytuacji Trybunału. Jest to powodowane zarówno wartościami demokratycznymi wymienianymi w traktacie waszyngtońskim, jak i historycznym przywiązaniem USA do orzecznictwa konstytucyjnego i roli Sądu Najwyższego w tym zakresie. W tym kontekście gość zgodził się z opinią, że działania władzy kwestionujące podstawy demokratycznego państwa prawa podają w wątpliwość także podpisane przez Polskę traktaty regulujące nasze członkostwo w NATO i UE. Parafrazując temat spotkania, można powiedzieć: jakie prawo, takie bezpieczeństwo obywateli i państwa.

Tadeusz Korablin

Relacja wideo ze spotkania

https://www.youtube.com/watch?v=UCdRPVmhJYg&feature=youtu.be

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij