Skandal w Raszynie, na Ochocie radość

Zamieszanie dotyczące oświaty kumuluje się nie na rządzących, ale na samorządach i dyrekcji szkół, które mają wprowadzić zmiany. Dziś o Ochocie i Raszynie.

Leszek Żarnowski

Gimnazja według PiS jako „gniazdo patologii i nieuctwa” (choć zaprzeczają temu rankingi i statystyki) mają być zlikwidowane (choć minister Zalewska mówi o wygaszaniu). Dyrekcje szkół próbują się bronić. Wraz z rodzicami kombinują jak przekształcić placówkę na przykład w liceum, bo szkoda jej likwidować. Tak postąpiono na Ochocie.

Już na komisji oświaty na Ochocie, która była bardzo burzliwa, rozmawiano m.in. o likwidacji gimnazjum przy ulicy Siemieńskiego. To jedno z najlepszych gimnazjów w dzielnicy,  dyrekcja od wielu lat starała się urozmaicić ofertę i z roku na rok podwyższać poziom. Zarząd dzielnicy optował za wariantem przewidującym zorganizowanie w tym budynku klas dwujęzycznych na bazie szkoły podstawowej przy ulicy Majewskiego (odległej o pół kilometra).– Jako rodzice sprzeciwialiśmy się, bo naszym pomysłem było liceum ogólnokształcące – mówi tata, który zaangażował się z ratowanie placówki. – Na szczęście i nauczyciele, i dyrekcja mieli takie samo zdanie. Zorganizowaliśmy spotkania i drukowaliśmy informację dla rodziców. Nie obyło się bez problemów, bo władze miasta sprzeciwiały się tworzeniu nowych liceów. Zwołaliśmy na posiedzenie komisji edukacji dzielnicy rodziców i nauczycieli. Po wielogodzinnej dyskusji na posiedzeniu władze dzielnicy obiecały rozważenie tej koncepcji. Wiadomość o utworzeniu na bazie gimnazjum CLX LO im. gen. dyw. S. Roweckiego Grota ucieszyła nie tylko nas, ale także  nasze dzieci, które pójdą z przyjemnością do tej placówki, bo znają nauczycieli i swoją klasę. To będzie taka kontynuacja. Ale proszę mi powiedzieć, po co to całe zamieszanie? Po co nerwy nasze, dyrekcji szkoły? Jeszcze do tego zmiany w innych szkołach; w szkole podstawowej przy ulicy Majewskiego muszą zmieścić dodatkowe dwa roczniki, a przy ulicy Spiskiej zmienić profil na dwujęzyczny. Po co to wszystko?

Za plecami mieszkańców

W nieodległym Raszynie nie obyło się bez skandalu. Podczas sesji radni najpierw nie przegłosowali uchwały o dwóch podstawówkach, a po wyjściu mieszkańców cichcem wprowadzili uchwałę o jednej podstawówce w Raszynie. – Zrobili to dopiero, jak wyszliśmy – żali się tata dziewczynki, która uczęszcza do placówki imienia Godebskiego. – A myśmy pilnowali sprawy niemal od kwartału, kiedy dyrekcja zaczęła przebąkiwać o niezbędnych zmianach. Na sali nie było już mieszkańców, rodziców, nauczycieli z SP Raszyn i gimnazjum, kiedy zrobili ten „przekręt”. 

Według niego wójt gminy Raszyn Andrzej Zaręba wysyłał „sms-y” w trakcie posiedzenia nalegające na decyzję o powołaniu jednej, a nie dwóch placówek.  Przypomina, że wcześniej odbyły się konsultacje z mieszkańcami. – Mieliśmy do wyboru utworzenie dwóch odrębnych szkół podstawowych lub powstanie jednej dużej placówki dla około 1400 dzieci – kontynuuje nasz informator. – W głosowaniu wygrał wariant z dwiema szkołami podstawowymi. A potem ta nieszczęsna sesja, po której przewodniczący rady gminy Dariusz Marcinkowski po posiedzeniu podał się do dymisji. I na przykładzie z Raszyna widzimy jak traktowani są mieszkańcy, jak reforma edukacji bije najmocniej w dobre szkoły podstawowe, jak radni poddają się lub działają na rozkaz polityków. To jest prawdziwa kompromitacja radnych, a co najgorsze, nasze dzieci będą chodzić do molocha i to dwa lata dłużej. Nie mam możliwości wożenia córki do mniejszej szkoły w innym mieście, a na prywatną mnie nie stać. Zatem ta reforma nie będzie „bezkosztowa”; kosztem zdrowia psychicznego mojego dziecka min. Zalewska wprowadza te swoje poronione pomysły.

Mieszkańcy gminy Raszyn odgrażali się złożeniem wniosku w sprawie odwołania wójta i rady gminy. I to chyba pokazuje, kto naprawdę straci na tej „deformie”. Taka jest polityka PiS; dzielić, aby rządzić!

Leszek Żarnowski

W kolejnych artykułach o sytuacji szkół na Woli, w Ursusie, Błoniu, Grodzisku Maz i Podkowie Leśnej. Czekamy na sygnały od Was (mail: redakcja@kod-mazowsze.pl).

O kosztach finansowych „deformy” edukacji: https://www.kod-mazowsze.pl/miliard-zlotych-gniew-rodzicow/

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij