Rok to nie wyrok – Mateusz

Kontynuując cykl bilansu koder, o roku wyzwań i wielkiej mocy jaka w nas drzemie pisze założyciel KOD, Mateusz Kijowski. Zachęcamy Was do opisania swoich doświadczeń, podsumowań i przemyśleń. Redakcja.

Rok z KOD-em – okiem Mateusza

Pamiętacie? Rok temu o tej porze było nas około 100 osób na grupie. Do działania zachęcił nas artykuł Krzysztofa Łozińskiego „Trzeba założyć KOD”. Rano następnego dnia było nas już 200, a koło południa 300. Do wieczora było nas ponad 1.700 osób. Mieliśmy już wybrane z siedmiu propozycji logo (w drodze głosowania w dwóch turach) oraz opublikowany Manifest KOD. Ale to następnego dnia.

19 listopada 2015 roku powstał KOD. Dzisiaj obchodzi pierwsze urodziny. To nie jest czas celebrowania, bo trzeba raczej pracować i działać. Celebrować będziemy, kiedy faktycznie obronimy demokrację. Na razie, mimo wielu cząstkowych sukcesów na naszej drodze, nie możemy jeszcze oddać się świętowaniu.

Mateusz Kijowski
Mateusz Kijowski

Dzisiaj ogromny sukces odniosła inicjatywa Nie dla chaosu w szkole. Wspaniała demonstracja. Wielkie rzesze ludzi protestujących w obronie systemu edukacji, w obronie nauczycieli, rodziców, samorządów, a przede wszystkim naszych dzieci. Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. Musimy głośno wyrażać swój sprzeciw i swoje oczekiwania. I domagać się tego, żeby traktowano nas poważnie. Żeby nie odbierano nam naszych swobód, wolności i praw, żeby nie nastawano na naszą godność.

Nie jest dzisiaj czas na celebrowanie. Ale jest czas na refleksję. Pomyślmy, jak wrócić do świeżości naszego ruchu sprzed roku. Jak wrócić

do jedności celów i szacunku dla wielości pomysłów. Jak nie dać się wepchnąć w korporacyjność i hierarchiczne rządy. Jak zachować oddolny i spontaniczny charakter KOD-u przy jednoczesnej skutecznej koordynacji działań. Przecież pierwsza funkcja, jaka pojawiła się w naszych strukturach, to koordynator.

Serdecznie wszystkim Państwu dziękuję! To był rok wielkich wyzwań ale i wielkiej mocy. Siły, którą poczuliśmy razem. I nadziei, że nawet w najcięższych okolicznościach będziemy razem i wspólnie stawimy czoła złu. To ogromny zaszczyt dla mnie i wielki honor, że mogłem być z Państwem przez te 365 dni. Wierzę, że już zmieniliśmy Polskę na lepsze miejsce dla każdego z nas. I jestem przekonany, że w nadchodzących miesiącach będziemy kontynuować te zmiany. Bo przecież o to nam wszystkim chodziło. Chcieliśmy się poczuć w Polsce u siebie. Bo tu jest nasz dom, nasza Ojczyzna. I nasze miejsce do życia. Nie pozwolimy sobie go odebrać. Kiedy w obliczu zagrożenia się jednoczymy, budujemy nową przestrzeń i nową wspólnotę. I ona staje naszym miejscem. Nawet, jeżeli jest tylko między nami, to jej moc przyciągania jest niezwykle silna.

Bądźmy razem! KOD łączy, nie dzieli!

Mateusz Kijowski

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij