Jedziemy do Radomia!

Bezpośrednią przyczyną tzw. wydarzeń radomskich była podwyżka cen, ale tak naprawdę konflikt wisiał w powietrzu. Tak jak teraz, czerwiec był bardzo gorący … 

Radom, Ursus, Płock – to tu w 1976 roku robotnicy zaprotestowali przeciwko utracie wolności, równości i godności. Zapowiedziana 24 czerwca 1976 przez premiera Jaroszewicza podwyżka cen była tylko iskrą. Podwyżka o około 70% cen artykułów spożywczych (mięso i wędliny miały zdrożeć o 69%, masło i sery o 50 %, cukier o 100%, ryż o 150 %, warzywa o 30 %) doprowadziła ludzi do wyjścia na ulicę. Ale były i inne powody; był to masowy protest przeciwko polityce PZPR. To nie mieściło się w głowach ówczesnej władzy, która myślała, że nikt nie będzie protestował. 25 czerwca wystąpienia objęły wszystkie większe ośrodki robotnicze w kraju. Szczególnie burzliwie rozwinęła się sytuacja w Ursusie, doszło tam do demontażu torów i wstrzymania ruchu pociągów na linii Warszawa-Kutno.

W Radomiu doszło do największego protestu: przed budynkiem Komitetu Wojewódzkiego PZPR zebrało się ponad 4 tysiące robotników z pierwszej zmiany, którzy domagali się rozmów z kierownictwem partii w sprawie odwołania podwyżek cen żywności. Długie i bezskuteczne rozmowy drugiego sekretarza radomskiego PZPR z robotnikami jedynie dolały oliwy do ognia. Protestujący widząc stosunek władz do ich postulatów wtargnął do budynku. Jak opowiadają świadkowie, z partyjnego bufetu zostały wyrzucone przez okno na ulicę puszki szynk, a z gabinetów „partyjniaków” – portrety Lenina, książki, dokumenty. Robotnicy ściągnęli czerwoną flagę PZPR i powiesili – państwową biało-czerwoną. W końcu budynek partii podpalono. Po południu robotników poparli studenci Politechniki Świętokrzyskiej, uczniowie radomskich szkół i kolejni robotnicy (z drugiej zmiany). Stanęły największe w mieście zakłady pracy: Zakłady Metalowe „Łucznik” im. gen. Waltera, Radomskie Zakłady Przemysłu Skórzanego „Radoskór”, Zakłady Przemysłu Tytoniowego oraz Radomska Wytwórnia Telefonów. Miasto było całkowicie opanowane przez demonstrantów. A potem do akcji wkroczyła milicja.  Zatrzymano ponad 600 osób. Dwie osoby zginęły w czasie walk i demonstracji, a trzecia zmarła w szpitalu na skutek pobicia przez milicję. 

A potem rozpoczęły się represje …  kolegia do spraw wykroczeń nałożyły kary na uczestników, a osiem osób skazano na 8 do 10 lat więzienia, 11 osób otrzymało wyroki od 5 do 6 lat, a sześcioro od 2 do 4 lat. Zwalniano z pracy bez prawa do jej ponownego uzyskania. Władze rozpoczęły w prasie, radiu i telewizji, na stadionach i placach szeroko zakrojoną kampanię propagandową, która miała na celu potępienie i zdyskredytowanie protestujących.

Radom stał się symbolem sprzeciwu obywateli. To tu rozpoczęła się polska droga do WOLNOŚCI – poprzez KOR, Solidarność, aż do niepodległej Rzeczpospolitej, dlatego trzeba być 24 czerwca 2017 o g. 14 w Radomiu na Placu Corazziego (ul. Żeromskiego 53).

Nasza Wolność znów jest zagrożona. Zaledwie 41 lat po wydarzeniach czerwca ’76 musimy wszyscy przyjść i wyrazić nasz sprzeciw – nie możemy pozwolić na łamanie konstytucji, niezawisłości sądów i PiSokrację.

KOD Mazowsze i ODnowa zapraszają! Uczcijmy bohaterów Czerwca ’76. Wyraźmy nasz sprzeciw wobec rządów PiS.

Tu jest POLSKA !

Przeczytaj jeszcze: https://www.kod-mazowsze.pl/szli-wolajac-wolnosci-chleba/

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij