Po marszu do roboty!

Z komentarzy polityków po zejściu ze scen Marszu 7 maja wynika, że KOD czeka jeszcze kupa roboty!

Maciej Sztompke

Praktycznie wszyscy politycy reprezentujący partie opozycji demokratycznej zaczęli już uznawać realia konieczności „długiego marszu”. Niestety z zadziwiającą niefrasobliwością ogłaszają, że na tworzenie koalicji i realną wspólną pracę nad programem jeszcze jest czas! Że wybory parlamentarne są dopiero za trzy i pół roku!

Doświadczyłem tego osobiście w trakcie Marszu. Na Nowym Świecie spotkałem przemiłą i zasłużoną europarlamentarzystkę – teraz z partii opozycyjnej. Zawsze w takich okolicznościach staram się przekazać mocny głos od „szeregowego wyborcy”. Wykorzystałem więc i tę okazję mówiąc: „Najbliższe wybory już za DWA LATA! Ważne, żeby zacząć działać WSPÓLNIE! Już od teraz!”. Jakież było moje zdziwienie, gdy w odpowiedzi usłyszałem, że nie…, że to jeszcze nie czas…

Jeśli nie teraz, to kiedy?! Przecież kalendarz wyborczy jest nieubłagany!

  • Jesteśmy i będziemy w Europie
    Długi marsz. Fot. Igor Godlewski

    Już za 746 dni (2 lata i 17 dni) – wybory europarlamentarne!

  • Już za 921 dni (2 lata i 7 miesięcy) – wybory samorządowe!
  • Już za 1264 dni (3 lata i 6 miesięcy) – wybory parlamentarne!
  • Już za 1477 dni (4 lata i 18 dni) – wybory prezydenckie!

A jeszcze wcześniej?!

Każde wybory uzupełniające, które odbywają się i odbędą się w dowolnym miejscu w Polsce!

Do rady gminy, do rady dzielnicy, do rady powiatu, do rady miasta, do sejmiku wojewódzkiego, na wójta gminy, na burmistrza lub prezydenta miasta, wreszcie wybory uzupełniające do Senatu!

  • Kiedy wyborcy będą mieli szansę „nauczyć” się Wielkiej Koalicji?!
  • Kiedy wyborcy będą mogli sprawdzić się we wspólnym głosowaniu na wspólnych kandydatów?!
  • Kiedy wyborcy będą mogli sprawdzić, że ci wybrani wspólnym wysiłkiem wspólni kandydaci Wielkiej Koalicji to nie lipa?! Że są to odpowiedzialni ludzie, którzy po naszym wyborze swoimi dokonaniami udowodnią, że byli godni wspólnej nominacji i naszego głosu?!

Na miesiąc przed wyborami?!!!

Jako KOD rozpoczęliśmy wielką pracę edukacyjną. Rozbudziliśmy olbrzymią inicjatywę obywatelską zarówno w wielkich miastach jak i w powiatach i mniejszych miejscowościach. W okręgach łatwych jak i „trudnych” wyborczo. Jesteśmy zdeterminowani, żeby praca ta przyniosła owoce w postaci zwiększonej frekwencji wyborców prodemokratycznych w każdych kolejnych wyborach.

Manifestacja 7 maja, Plac Piłsudskiego
Fot. Anna Izabela Nowak

Najlepszym dowodem na naszą skuteczność są wyniki marcowych wyborów uzupełniających do Senatu w okręgu 59 na Podlasiu. Raz, że frekwencja wyniosła ponad 17% czyli z grubsza dwa razy więcej niż w podobnych wyborach uzupełniających do Senatu w przeszłości. Dwa, że Anders przy zaangażowaniu całej siły PiSu i osobiście Kaczyńskiego zmobilizowała do ponownego zagłosowania zaledwie 40% wyborców spośród tych, którzy głosowali na kandydata PIS na jesieni 2015. Tymczasem wspólny kandydat opozycji skutecznie zachęcił do udziału w ponownych wyborach aż 62% swoich wyborców z jesieni! Różnica w liczbie głosów na jesieni 2015 wyniosła 33.898 a w marcu 2016 tylko 4.043! Gdyby wszystkie partie opozycji demokratycznej wcześniej i silniej zaangażowały się w te wybory, to przy naszych spektakularnych działaniach profrekwencyjnych ich kandydat mógłby wygrać! To powinna być wielka przestroga przed ewidentną niemrawością i zaniechaniem działania tych partii. To powinna być wielka lekcja taktyki wyborczej dla nich na przyszłość. Niech spróbują nie wyciągnąć z tego wniosków!

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij