Plony zasiane i zebrane

Korzystając z uroczystości dożynkowych Święto Plonów koderzy z grupy Miasta Ogrody spontanicznie zorganizowali Punkt Informacyjny w Błoniu.

KOD Miasta Ogrody zorganizował się ad hoc, wystarczyło kilka godzin od postu na Facebooku i zgłosiło się kilkoro chętnych. Ktoś obiecał namiot, ktoś krzesełko, inny ulotki. Stolik udało nam się rozstawić wśród innych wystawców, w bezpośrednim towarzystwie .Nowoczesnej.Zgodnie z tradycją, gości częstowaliśmy milanowskimi krówkami. Wielu dorosłych sympatyków z radością przyjęło znaczki KOD, a dzieci odchodziły uradowane z balonikami w dłoni.Słoneczna pogoda zagwarantowała wielu odwiedzających.

Plony zasiane i zebrane
Fot. Agnieszka Kobosko

Z radością przyjmowaliśmy zwolenników KOD, którzy entuzjastycznie reagowali na naszą obecność. Jednak nie wszystkie wizyty należały do przyjemnych. Jeden z nieprzychylnych przechodniów zapytał, czy „nie mamy co robić”. Nie chciał niestety usłyszeć odpowiedzi, ani też wejść w polemikę. Inna pani, zaproszona do stolika, stwierdziła, że byłoby jej wstyd, gdyby należała do KOD. Tradycyjnie padło też retoryczne pytanie „czy gdyby w Polsce nie było demokracji, to moglibyście sobie tak stać?”. Niestety i tym razem, autor wypowiedzi, szybko oddalił się, by nie musieć stawić czoła konstruktywnej dyskusji.

Na szczęście odwiedziło nas wielu sympatyków. Do tych najważniejszych możemy zaliczyć znanego niegdyś, z prawej strony sceny politycznej, posła związanego z Solidarnością rolników indywidualnych, od którego usłyszeliśmy, że „Obywatela” czyta regularnie, bo to jedyne pismo, które rzetelnie opisuje zaistniałą w Polsce rzeczywistość.

Plony zasiane i zebrane
Fot. Agnieszka Kobosko

Bardzo wzruszyła nas też wizyta przemiłej pani Alicji Kwiatkowskiej, która zacytowała nam swój mądry, patriotyczny wiersz.

Rozdaliśmy mniej więcej 100 egzemplarzy „Obywatela” a najaktywniejszym interesantom wręczaliśmy Konstytucję. Kilka osób wzięło deklaracje członkowskie do wypełnienia, a jedna zostawiła nam swoje dane i wyraziła chęć przyłączenia się do grupy KOD Miasta Ogrody.

Jednym z najciekawszych rozmówców okazał się kucharz, obsługujący stoisko kulinarne, znajdujące się nieopodal. Próbował nas przekonać, że Trybunał Konstytucyjny jest zbędną instytucją, a Polska, będąc w Unii Europejskiej, przestaje być Państwem suwerennym, dlatego powinna z Unii wystąpić. Kiedy jednak nasz koordynator porównał Unię Europejską do małżeństwa, w którym każde z małżonków rezygnuje z części swojej suwerenności na rzecz dobra wspólnego, dostrzegliśmy, że ziarenko zostało zasiane. Po długiej, intensywnej i w rezultacie miłej rozmowie, pan wrócił do swoich zajęć, z Obywatelem w kieszeni kitla. Plony zasialiśmy i zebraliśmy. Warto nawet „na szybko” zorganizować spotkanie z ludźmi na ulicy, targu czy imprezie plenerowej.

Agnieszka Kobosko z grupy KOD Miasta Ogrody

Relacje filmowe:

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij