Październik ‘56

W 60. rocznicę października 1956 roku grupa KOD Ursynów zorganizowała spotkanie z profesorem Andrzejem Paczkowskim.

Październik ‘56 spotkanie z Andrzejem Paczkowskim
Fot. Katarzyna Pierzchała

19 października 1956 r. delegacja ZSRR niespodziewanie wylądowała na podwarszawskim lotnisku wojskowym Bemowo. W dniu rozpoczęcia VIII Plenum KC PZPR w Warszawie zjawił się sam Nikita Chruszczow, by wpłynąć na bieg wydarzeń politycznych w Polsce. Do wieczora toczyły się dramatyczne rozmowy – stronę polską reprezentował Władysław Gomułka, który rano został członkiem Komitetu Centralnego. Po tych rozmowach groźba sowieckiej interwencji w Polsce została zażegnana, Chruszczow odjechał, Gomułka zaś został pierwszym sekretarzem KC PZPR. Wówczas był nadzieją milionów.

W 60. rocznicę tych wydarzeń grupa KOD Ursynów zorganizowała spotkanie z profesorem Andrzejem Paczkowskim – wybitnym historykiem dziejów politycznych powojennej Polski.

Październik ‘56 spotkanie z Andrzejem Paczkowskim
Fot. Katarzyna Pierzchała

– Kiedy zaczął się rok 1956? – zadał pytanie na początku wykładu Andrzej Paczkowski. Początkiem procesu, który doprowadził do Października, były wydarzenia XX Zjazdu Komitetu Centralnego KPZR rozpoczętego w lutym 1956 roku w Moskwie. Nikita Chruszczow wygłosił na nim tak zwany tajny referat poświęcony krytyce zbrodni popełnionych przez zmarłego trzy lata wcześniej Stalina. Referat w istocie nie był tajny – na samym zjeździe wysłuchało go 1600 uczestników, a następnie w krótkim czasie został rozpowszechniony w krajach bloku sowieckiego. W Polsce referat był czytany i dyskutowany na otwartych zebraniach partyjnych. Podczas pobytu w Moskwie zmarł – wbrew pogłoskom była to śmierć naturalna – Bolesław Bierut, „polski Stalin”. W PZPR rozpoczęła się walka o schedę, jednocześnie doszło do odsunięcia Jakuba Bermana z jej kierownictwa. Partia i aparat bezpieczeństwa pogrążyły się w kryzysie, ferment destabilizował władzę.

Październik ‘56 spotkanie z Andrzejem Paczkowskim
Fot. Katarzyna Pierzchała

W tej atmosferze, w czerwcu 1956 roku, doszło do buntu poznańskich robotników. Protest ekonomiczny szybko zmienił się w polityczny. Wychodząc z „Cegielskiego”, robotnicy śpiewali „Międzynarodówkę”, godzinę później już „Rotę” i pieśni religijne. Był to – jak zauważył profesor Paczkowski – ostatni protest, którego uczestnicy użyli broni. Jednak nauczenie się, by strajki nie wylewały się na ulice, zajęło robotnikom wiele lat (do Sierpnia ’80). Brutalnie stłumiony strajk nie wywołał masowych protestów w kraju.

Październik ‘56 spotkanie z Andrzejem Paczkowskim
Fot. Katarzyna Pierzchała

Społeczeństwo jednak stopniowo się mobilizowało. 26 sierpnia 1956 roku pielgrzymi po raz pierwszy masowo uczestniczyli w uroczystościach na Jasnej Górze. Po wakacjach zaczęli się organizować studenci – zakładając kluby dyskusyjne. Coraz więcej środowisk otwarcie wyrażało krytykę stalinizmu i żądało powrotu do władzy Władysława Gomułki – więzionego w latach 1951–1954 byłego pierwszego sekretarza partii komunistycznej. Dla walczących o władzę frakcji w PZPR stało się jasne, że powrót Gomułki jest nieunikniony. Z początkiem października „towarzysz Wiesław” (pseudonim partyjny z czasów okupacji) pojawił się na posiedzeniu Biura Politycznego.

19 października, kiedy negocjował z Chruszczowem, ku Warszawie przemieszczały się oddziały sowieckie. Polsce groziła interwencja ZSRR. Gomułka okazał się twardym negocjatorem – wojska zostały zatrzymane, Chruszczow wyjechał, zaś „Wiesław” – w tamtej chwili nieomal bohater narodowy – stanął na czele PZPR. Jego dojściu do władzy towarzyszyła swego rodzaju rewolucja – chłopi rozwiązywali spółdzielnie produkcyjne, w kraju trwały wiece, dyrektorów fabryk wywożono na taczkach. Symboliczne było zachowanie członków organizacji partyjnej w cenzurze: wnioskowali o… zamknięcie ich miejsca pracy. Polacy zaangażowali się też w pomoc rewolucji węgierskiej, która wybuchła 23 października 1956 – oddając krew, zbierając leki, a nawet przedzierając się przez Czechosłowację z odsieczą.

Październik ‘56 spotkanie z Andrzejem Paczkowskim
Fot. Katarzyna Pierzchała

Wykład zakończyła refleksja na temat „walki” Czerwca ’56 – coraz bardziej gloryfikowanego – z Październikiem ’56. – Nie byłoby jednego bez drugiego – przekonywał profesor Paczkowski, zwracając jednocześnie uwagę na odmienne tradycje obu „polskich miesięcy”. – Czy ważniejsza jest „destrukcja”, czy przekształcanie systemu? – skierował pytanie do Komitetu Obrony Demokracji.

W godzinnej dyskusji poruszone zostały różne wątki – od sytuacji na Węgrzech, przez pominięte w wykładzie aspekty i skutki przemian 1956 roku po aktualną sytuację w Polsce. – Czego nas uczy historia? – chcieli się dowiedzieć słuchacze. Profesor wskazywał na Październik jako istotny punkt referencyjny i „kapitał” środków działania dla wielu środowisk. Paczkowski nie zgodził się z opinią, że w Polsce nastała dyktatura; zwracał też uwagę, że „powrót PRL” dokonał się głównie w sferze języka, a nie systemu.

KOD działa w innych warunkach. Historia, w tym historia Października ’56, pozostaje jednakże dla nas istotna, jeśli chodzi o refleksję nad mobilizacją społeczną i jej źródłami, różnymi tradycjami protestu, a także repertuarem środków działania.

NJ

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij