Oświatowe 2+2=?

Przykład z Pragi Południe pokazuje skalę problemów przed jakimi staną wkrótce samorządy, na których barki rząd przerzucił reformę oświaty. O rodzicach i ich nerwach nie mówiąc …

Z subwencji oświatowej, która wynosi ok. 42 mld zł jak twierdzi MEN, zostaną pokryte koszty niezbędnych prac adaptacyjnych, które przygotują szkoły na reformę. Dodatkowo z budżetu państwa wyasygnowane zostanie na ten cel 900 mln zł. Mówiono co prawda, że reforma będzie „bezkosztowa”,jednak kto teraz o tym pamięta… Ale czy kwoty, którymi rzuca z ogromną dezylwonturą minister Zalewska, okażą się wystarczające? Wszyscy; opozycja, dyrektorzy szkół, samorządowcy, mają tutaj spore wątpliwości.

„Ilu rodzin dotknie ta zmiana?

Na Pradze Południe mieszka ponad 9000 dzieci w wieku od 7 do 12 lat, uczących się w 12 obwodowych szkołach podstawowych, jednej szkole integracyjnej oraz 3 szkołach specjalnych, w tym ponad 1350 dzieci uczęszcza do szkoły nr 312 przy ul. Umińskiego na Gocławiu – drugiej pod tym względem szkoły podstawowej w Warszawie. Dzieci w wieku gimnazjalnym, od 13 do 15 lat, jest około 3200 i mogą się one uczyć w 6 gimnazjach obwodowych, jednym integracyjnym oraz 3 specjalnych. Do szkół trafiają coraz liczniejsze roczniki – mamy około 1050 kończących obecnie gimnazja 15-latków, a do szkół podstawowych wkrótce trafi 1850 obecnych pięciolatków,  a więc w ciągu 10 lat liczebność roczników wzrosła o prawie 80% – i w następnych rocznikach utrzymuje się na tym poziomie. W szkołach podstawowych jest więc coraz ciaśniej. Wkrótce  rozpocznie się na rogu Fieldorfa i Nowaka-Jeziorańskiego budowa nowej szkoły, ale pierwsze dzieci przyjmie ona zapewne dopiero za 3 lata.

Do jakich szkół pójdą więc dzieci w roku szkolnym 2017/2018 i w latach następnych?
Sześcio- i siedmiolatki będą mogły rozpocząć naukę w każdej z obecnie istniejących szkół podstawowych oraz w 3 nowych utworzonych w budynkach gimnazjów, w których nadal będą uczyły się również dwie najstarsze klasy gimnazjalistów. Zmieni się kształt obwodów większości szkół – zarówno z powodu utworzenia 3 nowych obwodów, jak i konieczności dostosowania rozmiarów obwodu do pojemności budynków, w których uczyć się będzie wkrótce 8 kolejnych roczników.

A co stanie się z budynkami gimnazjów, gdy ich obecni uczniowie zakończą naukę? 
W obiektach zespołów szkół sportowych, integracyjnych i specjalnych, a także zespołu przy ul Zwycięzców 44 pozostaną działające w nich obecnie szkoły podstawowe, a w  przypadku pozostałych zespołów – działające w nich licea.  W 3 budynkach powstaną nowe szkoły podstawowe: na Saskiej Kępie przy Angorskiej, na Gocławiu przy ul. Abrahama oraz na Grochowie przy ul. Boremlowskiej. Budynek przy ul. Umińskiego zostanie przejęty przez mieszczącą się po drugiej stronie ulicy szkołę podstawową. W pozostałych powstaną nowe szkoły ponadgimnazjalne.” (fragment pochodzi z http://www.kod-praga-poludnie.pl/2017/01/12/krajobraz-po-gimnazjach/)

W kraju działa 7 684 gimnazjów, ponad połowa mieści się na wsi. Ok. 100 tys. nauczycieli na razie nie wie, gdzie i czy pójdzie we wrześniu do pracy. Ponad milion dzieci nie zdaje sobie na razie sprawy, że za kilka miesięcy zmieni się ich życie. Rodzice zaś ciągle liczą, że ktoś się opamięta. To tylko koszty nerwów, a inne? Na pytanie ile naprawdę będzie kosztowała reforma, nikt  nie zna odpowiedzi. Wiadomo, że pójdzie z kieszeni nas podatników, także tych, którzy tak się cieszą z programu 500+.

(wm, ad)

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij