Oko w oko z prezydentem

28 września w Bonn odbyło się długo oczekiwane spotkanie członków KOD Kolonia z Panem Prezydentem Bronisławem Komorowskim.

Małgorzata Burek

To ważne dla nas wydarzenie zostało poprzedzone równie ważnym i niezwykle interesującym wykładem w Domu Konrada Adenauera w Bonn, który odbył się dzień wcześniej. Również w tym wydarzeniu mieliśmy okazję i niewątpliwy zaszczyt uczestniczyć.

Podczas tych dwóch okazji Pan Prezydent dał się poznać jako człowiek bardzo elokwentny, posiadający obszerną wiedzę polityczną, a zarazem bardzo otwarty i obdarzony dużym poczuciem humoru. W trakcie wykładu nakreślił perspektywy i wyzwania stojące przed współczesną Europą, powołując się przy tym często na doświadczenia naszego kraju. Z jego wypowiedzi bił pragmatyzm, ale i optymizm, którym nas wszystkich zaraził. Prezydent przedstawił bardzo ciekawą metaforę tak zwanego okna pogodowego: tak jak podczas wypraw turystycznych, również w polityce zdarza się, że i przy ogólnie niesprzyjających warunkach atmosferycznych trafia się chwila dobrej pogody, którą trzeba wykorzystać. Taką chwilę mieliśmy na przykład w 1989 roku. Taka chwila prędzej czy później przyjdzie, tak więc nawet jeśli obecnie sytuacja polityczna wydaje się bez wyjścia, należy poczekać na takie okno. Ono się pojawi. Przecież to, co wydarzyło się w 1989 roku, nikomu wcześniej nie mieściło się w głowie, a jednak cud się zdarzył.

W podobnie optymistycznym, ale zarazem bardzo pragmatycznym duchu przebiegło spotkanie z członkami KOD Kolonia w Bonn następnego dnia. Zadaliśmy Panu Prezydentowi wiele pytań, które podzieliliśmy na trzy bloki tematyczne: działania na rzecz demokracji i budowa społeczeństwa obywatelskiego w Polsce, walka z ksenofobią, radykalizmem i nietolerancją w naszym kraju oraz rola Polonii i organizacji polonijnych w kształtowaniu polityki w Polsce. Pan Prezydent chętnie i obszernie odpowiadał na nasze pytania, wzbogacając naszą wiedzę na temat polityki o jej aspekty praktyczne. Pomimo poruszania tak poważnych zagadnień spotkanie przeplatane było licznymi anegdotami zarówno po stronie Pana Prezydenta, jak i naszej, i przebiegło w wyjątkowo serdecznej atmosferze. Mamy nadzieję, że Pan Prezydent będzie je także dobrze wspominał.

Najbardziej jednak zasługującym na uwagę elementem wspólnym dla obu spotkań jest tak rzadko obecnie spotykana klasa, z jaką zachował się Pan Prezydent. Zarówno podczas spotkania w Domu Adenauera w Bonn, jak podczas naszej rozmowy nie krytykował Polski ani nawet obecnego rządu, choć mógłby mieć ku temu prawdopodobnie wiele powodów. Wyrażał się z dużym taktem i z wielką kulturą osobistą.

Jakże brakuje dziś takich polityków!

Małgorzata Burek

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij