Odpowiedzialność za kłamstwo polityczne?

11 maja w Warszawie w siedzibie tygodnika „Polityka” odbyła się debata o inicjatywie łódzkiego KOD, by karać za „kłamstwo polityczne”.

Odpowiedzialność za kłamstwo polityczne?
Fot. KOD Łódzkie

W dyskusji prowadzonej przez red. Żakowskiego udział wzięli: prof. Monika Płatek i prof. Adam Strzembosz oraz mec. Krzysztof Dudek – pomysłodawca karania za „kłamstwo polityczne” (na zdjęciu), Mirek Michalski i mec. Jarosław Szczepaniak z łódzkiego KOD (na zdjęciu). Oczywiście wśród widzów także obecni byli KODerzy z Łodzi i Warszawy. Przyszedł także sędzia Stępień.

W łódzkim KOD zadaliśmy sobie takie pytania i w rezultacie przygotowaliśmy projekt  „Mam prawo do prawdy”. Zapraszamy do szerokiej, ogólnopolskiej debaty wielu różnych środowisk. Chcemy znaleźć odpowiedź na pytanie, czy istnieje możliwość wprowadzenia do kodeksu karnego nowej kategorii przestępstwa – „kłamstwa politycznego” – i w rezultacie pociągnięcie do odpowiedzialności za świadomie wprowadzające w błąd, sprzeczne z faktami wypowiedzi polityków. Jeśli tak, to chcemy wypracować w dyskusji taki skuteczny mechanizm i wprowadzić go do kodeksu karnego, np. w drodze inicjatywy obywatelskiej.  Chcemy też rozmawiać o propozycji wpisania do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka nowej kategorii prawa: „Prawa do prawdy”, to znaczy „prawa do prawdziwej informacji ze strony władzy publicznej”.

W polskim prawie karnym znane są już takie przestępstwa, których istotę stanowi „kłamstwo”.  Jako przykład uczestnicy debaty wskazali m.in. przepis art. 55 ustawy o IPN czyli tzw. „kłamstwo oświęcimskie”. Grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3 podlega ten, kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza określonym zbrodniom (m.in. nazistowskim i  komunistycznym). Wyrok podawany jest wtedy do publicznej wiadomości.

Przepis art. 233 Kodeksu karnego przewiduje z kolei odpowiedzialność karną za składanie fałszywych zeznań m.in. w postępowaniu sądowym. Wszyscy zgadzamy się, że przepis ten jest w kodeksie karnym potrzebny. A przecież skutek takiego przestępstwa dotyka zwykle wąskiego kręgu osób – stron postępowania. Tymczasem „kłamstwo polityczne” pociągać może za sobą skutek wobec całych grup społecznych, obywateli państwa a nawet wielu państw (jako przykład wskazano kampanię poprzedzającą Brexit, której główny przedstawiciel Nigel Farage po przeprowadzeniu referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE publicznie przyznał, iż kłamał, celowo wprowadzając w błąd).

Odpowiedzialność za kłamstwo polityczne?
Fot. KOD Łódzkie

Dlatego właśnie zaczęliśmy mówić o „kłamstwie politycznym”, czyli świadomym podawaniu przez osoby pełniące określone funkcje publiczne nieprawdziwych, sprzecznych z faktami informacji, mogących wprowadzać opinię publiczną w błąd.

Z naszą koncepcją zgodził się prof. Strzembosz, proponując jednak znaczne ograniczenie kręgu osób mogących popełnić to przestępstwo – do posłów, senatorów, ministrów.

Michalina Engel  – KOD Łódzkie

Ciąg dalszy relacji z debaty  http://kod-lodzkie.pl/odpowiedzialnosc-klamstwo-polityczne-debata-polityce-o-inicjatywie-lodzkiego-kod/

Więcej o inicjatywie http://kod-lodzkie.pl/ruszyla-inicjatywa-prawo-prawdy/

Relacja https://www.facebook.com/VidKOD/videos/1684383601865670/

Fot. KOD Łódzkie
Fot. KOD Łódzkie

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij