Nokaut w Legionowie

Wynik referendum to kolejna porażka Jacka Sasina i PiS. Suweren nie jest taki głupi i wie, kiedy pomysł jest dobry i kto działa na szkodę ich „małej Ojczyzny”.

Frekwencja podczas niedzielnego głosowania wyniosła prawie 47%, blisko 95% głosujących negatywnie odpowiedziało na pytanie „Czy jest Pan/Pani za tym, żeby m.st. Warszawa jako metropolitalna jednostka samorządu terytorialnego, objęła Gminę Miejską Legionowo?”.

Jak do tej pory większość władz podwarszawskich gmin i Warszawa wyraziło swój sprzeciw wobec planowanej zmiany ustroju proponowanej przez PiS. Przypomnimy, że tylko jedna gmina z trzech, które zaproponowały mieszkańcom referenda, zorganizowała je. Wojewoda mazowiecki unieważnił na początku marca decyzję Warszawy oraz Podkowy Leśnej w tej kwestii. Wojewoda z PiS zlekceważył tym samym głos ludzi, którzy wyrażali na spotkaniach czy protestach swoje negatywne zdanie o propozycji Lex Sasin, oczywiście tłumacząc błędami formalnymi wniosków o referendum. W połowie marca w Warszawie samorządowcy uczestniczyli w spotkaniu z wojewodą mazowieckim Zdzisławem Sipierą oraz posłem wnioskodawcą Jackiem Sasinem. Większość z nich skrytykowała brak merytorycznej debaty na temat planowanych rozwiązań i szczegółowych rozwiązań. Niektórzy byli wprost oburzeni stylem prowadzenia dialogu, a właściwie monologu. „Miesiąc wcześniej wysłaliśmy zakres tematów do dyskusji, a nawet szczegółowe pytania o przepisy wprowadzające, o finanse, o zakres kompetencji gmin i dzielnic, o terminy konsultacji społecznych, a na spotkaniu było tylko lanie wody i agitacja” – zdradził nam jeden z radnych.

Przed referendum mieszkańcy, samorządowcy i osoby znane w Legionowie podpisywali apel, który można streścić jednym zdaniem: „Nic o nas bez nas!” Przytłaczający wynik niedzielnego głosowania daje jednoznaczny komunikat, ale pisowska władza wie lepiej. Minister Sasin kilka godzin później wyjaśnił przyczyny porażki; za późno ruszyła kampania wyjaśniająca projekt ustawy jego autorstwa! Jak wynika z jego wypowiedzi, to mieszkańcy dopiero teraz, jak ruszy akcja informacyjna, będą mogli podjąć decyzję „w oparciu o rzetelną wiedzę, rzetelne informacje, całościową pewną propozycję, a nie w oparciu o nieprawdy, które mieli przekazywane przez polityków PO”. Czy zatem przewidziano kolejne referendum? – tego nie powiedział poseł PiS. Porażka w stylu 95:5 porównywalna do 27:1 nie nauczyła go niczego.

Władze innych samorządów także planują referenda; pytanie będzie takie same jak w Legionowie. Nie wierzą Sasinowi, że konsultacje trwają i że ustawa nie wejdzie w życie bez ustaleń z samorządami. I słusznie, bo komu jak komu, ale tej władzy nie można ufać!

Leszek Żarnowiecki

Fot. Aleksandra Łuczak

 

Wkrótce także przeczytacie o naszym udziale w obserwowaniu referendum i wnioskach przed kolejnymi referendami czy wyborami. 

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij