Niepełnosprawne dzieci do komórek?

MEN jest bezlitosny dla dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi – jeśli nic się nie zmieni, od nowego roku nie pójdą do szkoły.

Zbigniew Wolski

– Władza, która występuje przeciwko najsłabszym i bezbronnym obywatelom kraju, czerpie najlepsze wzorce z systemu faszystowskiego – mówi z oburzeniem Gerard Parzelski, radomski koder. – W ramach akcji T4 w Niemczech od 1939 do 1944 roku mordowano chorych na otępienie, pląsawicę Huntingtona, osoby niepoczytalne, chorych na schizofrenię, z niektórymi postaciami padaczki. Hitlerowcy nie mieli litości dla ludzi z niektórymi wrodzonymi zaburzeniami rozwojowymi i ludzi po zapaleniu mózgowia. W faszystowskich Niemczech osoby niepełnosprawne były wykluczane ze społeczeństwa. A teraz MEN chce wykluczyć chore dzieciaki z systemu szkolnego. Mojej córce mieszkającej w mieście jest łatwiej, ale co będzie z dziećmi wiejskimi?

Przecież to dla naszego dobra

Niepełnosprawne dzieci do komórek?Do tej pory dzieci takie jak córka Gerarda mogły uczyć się w szkole lub w domu. Na podstawie projektu rozporządzenia MEN z 13 kwietnia tego roku, nauczanie indywidualne uczniów niepełnosprawnych będzie mogło odbywać się jedynie w domu. Obecnie jeśli dziecko posiada orzeczenie z poradni psychologicznej zalecające udział dziecka w nauczaniu szkolnym i zajęciach szkolnych, nic nie stoi na przeszkodzie, aby uczęszczało do klasy w rówieśnikami. Zmiany proponowane przez resort edukacji, w przypadku dziecka niepełnosprawnego, wyrzucają go ze szkoły ogólnodostępnej, skazując na naukę w domu albo, co jeszcze bardziej oburza, kierują do szkoły specjalnej. Ponoć ministerstwu edukacji chodzi w tym przepisie o lepsze objęcie ucznia indywidualnym programem edukacyjno-terapeutycznym. Według rodziców tych dzieci jest to zwykłe segregowanie uczniów, dzielenie ich na lepszych i gorszych.

Gerard jest tatą niepełnosprawnej 10-letniej córki, która już dwukrotnie w swojej edukacji musiała korzystać z indywidualnego toku nauczania. Jest wściekły na decyzję MEN o „schowaniu” niepełnosprawnych dzieci w domach. – Odebranie naszym pociechom prawa chodzenia do szkoły jest cyniczną decyzją Prawa i Sprawiedliwości – mówi i pyta: – Jaki będzie następny krok PiS-u w stosunku do chorych dzieci – szlaban na wyjście z domu, by nie psuć swoim widokiem krajobrazu „dobrej zmiany”?

Zalew cudownych pomysłów

Niepełnosprawne dzieci do komórek?To nie jest pierwszy pomysł o charakterze dyskryminacyjnym tego rządu. Kilka miesięcy temu zapowiedziano wprowadzenie zakazu lokowania ośrodków pomocy społecznej i ośrodków opiekuńczo-wychowawczych w jednym budynku, a nawet na jednej działce, aby dzieci nie miały kontaktu z osobami starym i wymagającymi pomocy. Przed kilkoma tygodniami rząd, specyficznie pojmując dbanie o interes kobiet w ciąży, wydłużył dzienny limit pracy przy komputerze kobiet w ciąży z czterech do ośmiu godzin, zgadzając się przy tym wspaniałomyślnie na dziesięciominutową przerwę co godzinę. Jeśli wspomniane pomysły nie zdenerwowały was jeszcze wystarczająco, dodam, że dzieci wymagające największej uwagi, czyli niepełnosprawne, przewlekle chore, przechodzące rekonwalescencję pozostaną od września w domu, bez kontaktu z rówieśnikami i bez możliwości pełnego rozwoju postaw społecznych.

Do szkoły, do której uczęszczają moje córki, chodzi także dziesięcioletnia dziewczynka, która posiada znaczny stopień niepełnosprawności, z trudnością się porusza. Każdego dnia za piętnaście ósma czeka na nią jej nauczycielka, aby odprowadzić najpierw do szatni, a później do klasy, do rówieśników. Co ważne i szczególnie warte podkreślenia, z szatni dziewczynka nie wychodzi już tylko z nauczycielką, z reguły idzie za rękę także z jedną ze swych koleżanek z klasy. Jest zadowolona i uśmiechnięta. To już ostatnie tygodnie. Do wspomnianej szkoły chodzi także znacznie starszy chłopiec, ma zespół Downa i jego ulubionym zajęciem przed rozpoczęciem lekcji jest przesiadywanie obok woźnej przy wejściu do szkoły. Może wówczas widzieć wszystkich uczniów idących do szkoły, on także czeka na rozpoczęcie lekcji ze swoją klasą.

Wszyscy wyjdą ładnie na zdjęciu

Niepełnosprawne dzieci do komórek?
Fot. Rafał Łuczkiewicz

Przed rodzicami dzieci niepełnosprawnych trudne i niewdzięczne zadanie: będą musieli powiedzieć swoim dzieciom, że od września pozostaną w domach. Przyjdzie do nich nauczyciel, aby przekazać wiedzę, ale pozostaną im tylko wspomnienia klasowego życia. Dzieci zdrowe być może nie od razu dostrzegą zmiany i brak niektórych kolegów. Po tym jak rząd sprytnie schował przed ich oczyma staruszków oraz ich kolegów, tych gorszych, pozostanie im niewielka możliwość uczenia się o potrzebach osób wymagających opieki i wsparcia. Jeśli w Ministerstwie Edukacji Narodowej rodzą się powyższe pomysły, to na początek proponuję zmianę nazwy tego resortu, bo kłóci się ona z jego poczynaniami.

Niepełnosprawne dzieci do komórek?
Fot. Rafał Łuczkiewicz

Szczególny wydźwięk ma pomysł zawarty w projekcie rozporządzenia, zakładający możliwość zapraszania uczniów uczących się w domu przez dyrekcję danej placówki oświatowej na różnego rodzaju apele i akademie.  Zdjęcie się zrobi i będzie jak znalazł do kroniki szkolnej … Dziecko będzie pozbawione szans uczenia się w szkole, ale nie będzie pozbawione perspektywy wysłuchiwania okolicznościowych przemówień. Prawdopodobnie resort w ostatniej chwili przypomniał sobie, że dziecko pozostawione w domu nie będzie mogło zostać poddane obróbce ideologii partii rządzącej.

Zbigniew Wolski

P.S. Kilka dni temu odbyło się spotkanie min. Anną Zalewską i wiceszefową MEN Marzeną Machałek w tej sprawie. Uczestniczyło w nim po kilku rodziców, terapeutów, przedstawicieli fundacji i stowarzyszeń, poradni psychologiczno-pedagogicznych, którzy alarmowali o skutkach planowanych rozwiązań prawnych. Podobno przedstawiono nowe, gotowe rozwiązania dotyczące nauczania indywidualnego. Zapewniono zainteresowanych, że ten kontrowersyjny projekt nie będzie powodował wykluczenia uczniów ze szkoły. Czy MEN wycofa się z tak kontrowersyjnych pomysłów? Zobaczymy.

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij