Nauczyciele strajkowali

Jak podaje ZNP strajkowało ok. 40 proc. przedszkoli i szkół (wg MEN tylko 11 %), choć na Mazowszu wiele dzielnic czy powiatów nie przyłączyło się do akcji.

Najwięcej placówek protestowało w śląskim, mazowieckim, wielkopolskim i łódzkim wg ZNP. Nie strajkowały szkoły na Bemowie (władze samorządowe zapewniają, że reforma jest dobrze przygotowana), zaś w Piasecznie zdecydowana większość placówek przyłączyła się do akcji. Na drzwiach nieliczni rodzice, którzy przyprowadzili dzieci, zobaczyli kartkę z napisem: „W dniu 31.03.2017 r. szkoła działa w godzinach 7.00-17.30. Nauczyciele popierają strajk. Pracują w swoich godzinach pracy, podstawa programowa będzie zrealizowana.”

W Warszawie inaczej niż zwykle wyglądały lekcje m.in. w Gimnazjum nr 44 przy ul. Smolnej, nr 11 przy ul. Podbipięty 2, 42 przy Żywnego, nr 119 przy Klimatycznej, nr 1 przy Olgierda oraz XIV LO przy Nowowiejskiej; dla młodzieży przygotowano ciekawe zajęcia. W Gimnazjum nr 19 przy ul. Zwycięzców 7/9 strajkowało 75% nauczycieli. Przed szkołą już widać było, że jest protest. Wywieszone flagi, ogłoszenia i wychowawczynie siedzące przy stoliku i rejestrujące dzieci (nieliczne), które przyszły tego dnia na lekcje. – Dziękujemy rodzicom, którzy nie posyłając dziś swych pociech do placówki, wyrazili tym samy solidarność wobec naszych żądań – powiedziała jedna z nauczycielek.  

strajk szkolny
Gimnazjum nr 119 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie
strajk szkolny
Gimnazjum nr 119 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie

W gimnazjum i liceum im. Żmichowskiej przy ul. Klonowej już wcześniej przygotowano list poparcia dla postulatów strajkujących, w którym czytamy: „Tryb wprowadzenia reformy gruntownie system edukacji zagraża jakości nauczania. Reforma jest wprowadzana bardzo szybko, co nie pozwala przemyśleć i właściwie dostosować podstaw programowych, nie pozwala napisać mądrych, nowoczesnych podręczników, powoduje chaos organizacyjnych w przekształcanych szkołach podstawowych i gimnazjach. Tryb wprowadzania reformy nie pozwala nauczycielom gimnazjów na dostosowanie kwalifikacji do pracy w szkołach innego typu. Tym samym wielu nauczycieli straci pracę. Stopniowe wprowadzenie reformy zapewniłoby z pewnością większe poczucie bezpieczeństwa zatrudnienia.” List wysłano do min. Zalewskiej. 

– Protestowano w gimnazjum mojego dziecka przy ul. Siemieńskiego – mówi jedna z mam z Ochoty. – Myśmy ostro walczyli o nasze gimnazjum i wiem, że nie zostanie zlikwidowane, a przekształcone w liceum. To przyjazne młodzieży miejsce, a nauczyciele są naprawdę fantastyczni, dlatego szkoda byłoby go likwidować.

Pobliskie gimnazjum przy ul. Barskiej także przyłączyło się do akcji. – Rodzice dopytywali się wcześniej o nasze żądania – powiedział jeden z nauczycieli. – Postulaty dotyczą naszych miejsc pracy, ale tak naprawdę chodzi o zatrzymanie reformy. Jako członkowie związku zawodowego, nie mogąc walczyć z rządem w sprawie ustaw, możemy tylko w ten sposób blokować deformę edukacji. Stąd nieporozumienia, że czegoś chcemy dla siebie. Nam chodzi o dzieci.

W szkole podstawowej przy ul. Koncertowej nauczycielski protest był nieoficjalny. Nie został zgłoszony w terminie, jak udało nam się dowiedzieć, z powodu niedopuszczenia przedstawiciela ZZ do nauczycieli. Aby dopiąć swego musieli wejść w konflikt z dyrekcją oraz przebić się z właściwą informację do rodziców, bo dyrekcja wysyłała rodzicom mylące komunikaty! Wynik: w klasach młodszych pojawiło się po kilkoro dzieci, starszych klas praktycznie nie ma w szkole. Kilka klas nieobecnych w komplecie!

Po za stolicą było już mniej protestujących szkół. W Pruszkowie Gimnazjum nr 4 był strajk, w Komorowie nie było oficjalnie zarejestrowanego protestu, ale sporo rodziców nie wysłało dzieci do szkoły. Na piętnaście ostrołęckich szkół – przed jedną młodzież wraz z kadrą wyszła na ulicę i protestowała, w kilku –  na maszcie powiewały flagi ZNP, ale reszta placówek nie przyłączyła się do akcji.  Puste sale bez uczniów można było zobaczyć w wielu płockich placówkach m. in. w podstawówce nr 22, III Liceum Ogólnokształcące i trzy przedszkola – łącznie 26 placówek. Do Zespołu Szkół nr 5 tego dnia przyszedł jeden uczeń. W Radomiu prawie 50 placówek oświatowych przystąpiło do akcji ZNP. W Grodzisku Mazowieckim w Zespole Szkół Technicznych i Licealnych protestowano w placówkach dla młodzieży (technikum i zasadniczej szkole zawodowej), zaś liceum dla dorosłych zajęcia odbywały się bez zmian. W pobliskim gimnazjum nr 3 przystąpiło do ogólnopolskiego strajku ZNP.

 
strajk szkolny
Miejskie Gimnazjum im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Zielonce
strajk szkolny
  Miejskie Gimnazjum im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Zielonce

W szkołach Społecznego Towarzystwa Oświatowego w związku z groźbą wprowadzenia reformy odbyły się w dniu strajku akcje informujące rodziców i uczniów o szkodliwości zmian. W niektórych przygotowano dwa zegary, które pokazywały czas rzeczywisty i nierealny, ten w których chce wprowadzić oświatę min. Zalewska. Ten ostatni cofnięty o jedną godzinę symbolizował stracony czas dla edukacji w Polsce, czas, którego nie będzie można nadrobić.

W ocenie Zarządu STO wprowadzane przez MEN zmiany to właśnie cofanie się w czasie. Podobnie uważa dyrektor Jarosław Pytlak, kierujący zespołem szkół STO na Bemowie, jeden z najbardziej znanych w Polsce pedagogów, harcerz, oryginalny i cieszący się autorytetem wychowawca dzieci i młodzieży, który sam o sobie mówi „zwolennik zamknięcia na cztery spusty pewnego gmachu przy warszawskiej Alei Szucha. (MEN – dopisek redakcji)”

– Ja w swoim czasie zaciskałem kciuki, żeby gimnazja powstały i swojego zdania przez ostatnie 20 lat nie zmieniłem – mówi Pytlak, kierujący powołaną w 1999 roku podstawówką i gimnazjum z 2007 r. –  Jestem też dumny z tego, co udało się nam osiągnąć w naszej placówce. Można mieć różne poglądy polityczne, można być zwolennikiem lub przeciwnikiem gimnazjów, ale problem w tym, że zmiany wprowadzane przez władze w edukacji dotykają wielu innych problemów, niż tylko struktura systemu edukacji. Jestem przekonany, że niektóre z nich mają charakter wręcz niszczący – że wspomnę tylko powszechnie krytykowaną przez wielu specjalistów podstawę programową, albo prowizorkę programową w klasach 7-8 dla uczniów uczących się obecnie w klasach 5-6.

A uczniowie i nauczyciele „Dwójki”, Społecznego Gimnazjum i Społecznego Liceum Ogólnokształcącego STO przy Nowowiejskiej napisali swoje credo: 
Strajkujemy, bo gimnazjum „Dwójka” – które budujemy od 2000 roku i z którego jesteśmy dumni – musi zostać zlikwidowane, bo reformy są niedostatecznie przygotowane, wprowadzane zbyt szybko i faktycznie bez konsultacji z nauczycielami, bo boimy się o liceum – nie dostrzegamy, by to nowe mogło być lepsze od tego, które mamy teraz, bo chcemy być solidarni z tymi, którzy stawiają opór wobec złych zmian w oświacie. Nie na takie reformy czekaliśmy!”

– Oczywiście że popieram – mówi Jarek Szulski, młody, ale już legendarny wychowawca i nauczyciel warszawskiego liceum Batorego, a obecnie gimnazjum i liceum Reytana. – I to nie jest strajk żadnego ZNP, do którego ani ja, ani wielu protestujących nie należymy, do czego chce sprowadzić protest PiS. To jest może przede wszystkim protest coraz bardziej wkurzonych, często oddanych swojej pracy nauczycieli, którzy nie mogą odnaleźć w „dobrej zmianie” nic, co naprawdę miałoby uczynić szkołę lepszą. Dobre liceum nadal będzie dobre, zła podstawówka będzie wciąż zła, tyle że potrwa dłużej. Na szczęście poseł Pięta, wypowiadający się nie po raz pierwszy z niebywałą klasą, wkrótce nas wszystkich „nieporządnych” zwolni… Albo sami odejdziemy.

Oby nie!

Katarzyna Wyszomierska 

strajk szkolny
Rodzice i dzieci już od wejścia wiedzieli, że szkoła strajkuje – Gimnazjum nr 119 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie (foto: AL)

 

strajk szkolny
na zdjęciu: dyżur przed gimnazjum 19 im. Prusa, Zwycięzców 7/9 Warszawa (foto: K.Goldian)

 

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij