Marsz poparcia TK

Dzwonią komórki
na miejscu zbiórki,
w metrze, pociągu i autobusie,
dzwonią Kodusie…
Już zaraz będą
żeby obrastać ciepłą legendą
walki z małością,
głupotą, złością…
Biało czerwone w górę wędrują,
odczarowują
Naród z niemocy:
W dzień obradujcie! A śpijcie w nocy!
Tłum w siłę rośnie,
kroczy radośnie,
chóralne trąbki, oklaski, śpiewy
neutralizują najmniejsze gniewy.
Transparent Wawra pięknie dziękuje
dzięki któremu tu maszeruje,
a w klapach wszystkich znaczki kodowe…
To idzie siła! To idzie nowe!
Praga, Mokotów, Ochota, Wola…
każda dzielnica pragnie tu pola.
Aleją Szucha, Ujazdowskimi…
Wszyscy są z nami! Więc kto jest z nimi?
Nowy Świat chętnie nowego słucha,
młodzi  i starzy dodają ducha…
Krakowskie Przedmieście wita nas dumnie.
Kopernik! Ten to rozumie…
Cała wesoła orkiestra dęta
ciągnie w pochodzie do prezydenta,
nie chce poległych, nie chce ranionych,
nie chce tych lepszych i tych ganionych.
Panie Andrzeju chcieliśmy z panem,
a pan się grodzi złym parawanem,
nie unikając fantasmagorii,
że pan jest lepszej S kategorii…
Niech rząd nie dzieli, a wreszcie brata,
Polsce wystarczą cztery strony świata.

I właśnie w strony przepiękne te
wszyscy po marszu rozeszli się.

Władek Złotkowski

13.03.2016

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij