Mam marzenie…

Mam pewne marzenie. Marzenie, że pewnego dnia znajdzie się polityk, który powoła prezesa Telewizji Polskiej, prosząc go, by natychmiast zapomniał, przez kogo został powołany.

Mam marzenie, że ten prezes spotka się ze swoimi dziennikarzami i powie: – Wierzę, że wiecie, co macie robić, ufam waszej intuicji, doświadczeniu, rozumowi i warsztatowi. Róbcie swoje, by prostować każdą krzywiznę, którą zauważycie. Pracujcie, żeby w naszym wspólnym kraju było choć trochę lepiej.

Fotele szefów redakcji informacyjnych obejmą ludzie, którzy kompetencje reporterów będą stawiać ponad wszystko. I będą pracować tylko z tymi, którzy potrafią zostawić swoją opinię w przedsionku redakcji, a widzom pokazać sprawdzone fakty. Bez sugerowania, jak należy te fakty interpretować. Marzę, że szefowie tych redakcji będą zatrudniać również tych, z którymi może nie poszliby na piwo po pracy, ale którzy dobrze posługują się językiem polskim i za wszelką cenę starają się zachować obiektywizm. Ludźmi, którzy potrafią przyznawać się do popełnionych błędów .

Mam marzenie, że za publicystykę wezmą się ludzie, którzy będą umieli oddzielić człowieka od jego czynów. Umieli zganić złe postępki osób ze swoich środowisk i pochwalić dobre ludzi całkiem im obcych. Marzę, by świat komentowali ludzie świadomi, że linia dzieląca dobro i zło nie biegnie pomiędzy partiami, grupami społecznymi, płciami, orientacjami seksualnymi, rasami, wyznaniami, narodowościami, ale przez ich środek.

Kilka tygodni później reporterzy Telewizji Polskiej wykryją przekręt w resorcie polityka, który powołał ich prezesa. Opublikują mocny materiał, który nie pozostawi miejsca na wątpliwości. Mam marzenie, że obnażony polityk – nakryty na robieniu wałków, nie na noszeniu różowej bielizny – z hukiem wyleci z rządu.

Po zmianach, media publiczne będą tworzone przez fachowców, dla wszystkich Polaków, bez względu na ich poglądy, opinie, wykształcenie i oczekiwania. Nie będą tubami propagandowymi żadnej władzy.

Mam marzenie, że polityk, który powołał prezesa, stanie potem przed kamerami i podziękuje mu za dobrą robotę. Takie mam dziś marzenia!

Marcin Chłopaś

http://runguru.pl/blog/

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij