Kasa, misiu, kasa

Protesty uliczne, memy w sieci, łańcuchy światła i kilometry barierek – to wszystko jest oczywiście bardzo ładne i potrzebne, ale utrata kasy dopiero boli.

Johanna Haase

To jest fundament pisowskiego sukcesu. To z kasy, z przepływów finansowych, PiS buduje swoją potęgę. Na przykład – po co PiS lansuje koncepcję budowy gigantycznego portu lotniczego, co będzie trwać bardzo wiele lat i będzie kosztować wg ostrożnych szacunków na dziś 30 miliardów złotych, czyli, powiedzmy szczerze, pewnie 100 miliardów? Bo ta budowa, cały ten koncept, tworzony rękami namaszczonych przez PiS menedżerów, wygeneruje gigantyczny strumień kasy do PiS. Nie mówię tu o jakichś przekrętach, mówię o zupełnie legalnych zleceniach, premiach, prowizjach, reklamach w mediach pisowskich, i będzie to trwać przez osiem, dziesięć, piętnaście lat. (…)

PiS zabierze lotnisko Warszawie. Tej Warszawie, w której ma słabe szanse na wygraną. Co to spowoduje? Spadek wpływów do kasy Warszawy (od podatków po spadek wpływów z ruchu turystycznego, nawet nie chce mi się tego rozwijać, bo to oczywiste). Innymi słowy – PiS wygra na CPL finansowo, a wroga mu Warszawa straci kupę kasy.

Co możemy zrobić? Możemy w bardzo wielu miejscach PiS – oraz jego sojusznikom – zabrać swoją kasę. Jak? Bardzo prosto.

Kupujecie „Ludwika”? Wspieracie Civitas Chritiana. Kogo wspiera Civitas Christiana? Na przykład prawicowych publicystów. Innymi słowy – myjąc w Ludwiku, pompujecie kasę do Doroty Kani oraz wspieracie polskich nacjonalistów, antyaborcjonistów, itd. (…) Jeśli 100 tys. ludzi w Polsce zrezygnuje z używania Ludwika, sponsorzy czarnosecinnej propagandy na pewno od razu to odczują.

Państwowy koncern energetyczny, obsadzony przez pisowskich mianowańców, Energa. (…) Musicie kupować energię od Energi? Nie musicie. Są koncerny nie sponsorujące partii Kaczyńskiego, na przykład RWE, czyli Innogy. Zmiana dostawcy energii to nie jest takie wielkie halo. Może nie zapłacicie mniej, ale będziecie mieć pewność, że Wasza kasa nie idzie na sponsorowanie działalności Wam wrogiej. Warto? Chyba warto.

Kasa misiu kasa
IKEA jako pierwsza wprowadziła zakaz zakupu drewna z terenu Puszczy Białowieskiej dla wszystkich swoich dostawców. Fot. Marta Bogdanowicz

Świadomy politycznie konsument musi w dzisiejszych czasach dokonać wyboru. Czasem trudno ten wybór zmienić – da się oczywiście jakoś pomijać ofertę PLL Lot, choć nie będzie to proste, ale już z PKP raczej nie mamy wyboru. Możemy natomiast zmienić bank czy ubezpieczyciela – po przejęciu PKO, Pekao, Aliora, PZU przez „dojną zmianę” trzeba się zastanowić nad wyborem. Ja nie likwidowałam firmowego konta w banku opanowanym przez pisowców, po prostu zlikwidowałam na nim wszystkie operacje, a samo konto zamknę w ciągu pół roku – otworzyłam natomiast konto w zupełnie nie „dobrozmianowym” banku i przeniosłam na nie całość obrotów w ciągu ostatniego roku.

A jak słyszę, że różni znajomi mają jeszcze kasę w SKOKach, to już zupełnie nie rozumiem takiego wyboru.

Tankujecie na Orlenie i Lotosie, które sponsorują „dojną zmianę”? Alternatywa nie jest taka prosta, bo czasami wybór stacji jest ograniczony, ale może warto pomyśleć o zostawianiu kasy za paliwo w Circle K czy BP. Kupowałam oleje Orlenu – kupuję Castrola. Ja już całkowicie u siebie zlikwidowałam tankowanie poza tymi dwoma sieciami. Niech sobie „polskie koncerny narodowe” obsługują pisowców, uprzejme „włala”, nic mi do tego. (…)

Potrzebujesz porady adwokata, notariusza, inżyniera, księgowej? Nie trzeba dużo czasu, by wyguglać, że inżynier jest zwolennikiem likwidacji dróg dla rowerów, księgowa jest aktywistką antyaborcyjną, notariusz zamieszany jest w reprywatyzację kamienic, a adwokat jest na przykład radnym PiS. Podejmuj decyzję świadomie – na pewno chcesz im wszystkim zostawić swoją kasę?

Paliwa, banki, energia, ubezpieczenia, produkty codziennego użytku – a listę tę można przecież ciągnąć, bo przecież jeszcze i książki, i imprezy masowe sponsorowane przez „dobrozmianowe” koncerny, i media, i… Wystarczy dokładnie sobie obejrzeć nazwy sponsorów wszelkich propisowskich imprez i wciągnąć ich na listę.

Ile ważą nasze decyzje? Bardzo dużo. Jednorazowa decyzja tylko 100 tysięcy wkurzonych ludzi będzie od razu zauważona w statystykach banków, browarów, ubezpieczycieli, dostawców energii, paliwa, etc. (…)

Jeszcze większe kwoty wydają samorządy. Taka Warszawa na energię, paliwo, obsługę bankową, przeloty, zakupy materiałów – wydaje pewnie dobrze ponad miliard złotych. A musi wydawać u tych akurat dostawców? Nie, nie musi. Jak jeden z drugim menedżer „dobrej zmiany: dostanie cios w postaci straty dużego klienta, jakim jest Warszawa, Kraków, Wrocław czy Słupsk, co najmniej straci premię, a może i zastanowi się nad konsekwencjami swoich decyzji. Czytam, że Energa wypowiedziała „Czarnym Słupsk” (drużyna koszykówki – przypisek redakcji) umowę sponsorską. Bardzo ładnie, ich prawo. A czy miasto Słupsk musi kupować energię od Energi? Nie musi. (…)

Czy Warszawa musi prowadzi kosztowne inwestycje, wybierając podpory gospodarcze rządu PiS? Nie, nie musi. Porównywalną ofertę na tramwaje przedstawił ostatnio Hyundai. Tramwaje produkuje w Polsce także Newag czy Bombardier. Autobusów jest na rynku EU tyle, że naprawdę nie musimy mieć już ani jednego solarisa przez kolejnych 20 lat. Bo inaczej – pieniądze z podatków od mieszkańców Warszawy (Wrocławia czy Słupska), w większości głosujących przeciwko PiS, pójdą do firm, które wesprą PiS reklamą w mediach PiSowskich, podpiszą się pod PiSowskim programem gospodarczym, zasponsorują kolejny kongres czy lokalnych pasjonatów nacjonalizmu i „wyklętości”.

Czy samorządy, firmy, organizacje muszą kupować reklamy i usługi w mediach pracujących dla „dojnej zmiany”? Nie, nie muszą. Mogą natomiast wykupować reklamy i egzemplarze w mediach krytycznych wobec PiS. To niby oczywisty wybór, ale jakoś się nie przebija do głów ludzi wydających kasę. Pracownicy samorządów wspierający kasą samorządów media wspierające ograniczenie roli samorządów to obrazek jak z powiedzenia ekspremiera Millera o karpiach cieszących się na myśl o Wigilii. (…)

Johanna Haase

Cały tekst na profilu autorki (http://haase.blox.pl), której dziękujemy za zgodę na publikację.

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij