Dylematy rodziców i nauczycieli

Jedni boją się o swoje dzieci, inni z niepokojem myślą o utrzymaniu posady. A wszystko to za sprawą ciągle uśmiechniętej Zalewskiej.

Leszek Żarnowski

System szkolny ulegnie zmianie na mocy ustawy z 14 grudnia 2016 wprowadzonej przez rządy PiS. Najważniejszą i najbardziej spektakularną i jak podkreśla wielu niepotrzebną zmianą jest wygaszanie gimnazjów i w związku z tym wydłużenie nauki w szkołach podstawowych do 8 lat. Jak na to reagują rodzice i nauczyciele z Ursusa i Woli?

W Ursusie obecnie działają cztery gimnazja. Z powodu reformy dwa z nich zostaną przekształcone w podstawówki. Co się zmieni? Gimnazjum nr 131 będzie od września Szkołą Podstawową nr 381, natomiast gimnazjum nr 133 – Szkołą Podstawową nr 383. Gimnazjum nr 130 wchodzące w skład Zespołu Szkół nr 80 zostanie włączone do Szkoły Podstawowej nr 2 znajdującej się w Zespole, więc tu zmiana nie zostanie nawet zanotowana (tylko pieczątka się może zmienić). Jak mówi urzędnik z urzędu dzielnicy, na szczęście dzięki takiemu rozwiązaniu wszyscy uczniowie gimnazjów będą mogli dokończyć edukację w tych szkołach, w których ją rozpoczęli. Ale pan Tomek z ulicy Kłosia, którego spotkaliśmy jak zbierał podpisy pod wnioskiem o referendum, jest zaniepokojony.

– W gimnazjach było dobrze, więc nie rozumiem, dlaczego są likwidowane – mówi. – Moja nastoletnia córka mówi, że to obciach znów wrócić do podstawówki. Ja mam obawy co do programów nauczania; dla mnie za dużo jest ideologii i myślenia kategoriami „narodu”, a to trąci nacjonalizmem. Dobrze, że będą wspominać rotmistrza Pileckiego czy Jana Pawła II, ale nie rozumiem, dlaczego brakuje Lecha Wałęsy? Jak dojdzie do wymiany na dyrektora z rozdania PiS, to mamy szkołę dla wyznawców tylko tej partii. Jak to będzie tak wyglądać, to młodszą córkę zapiszę do szkoły prywatnej bez propagandy.
Ale rodzice młodszych dzieci mogą mieć inny problem, bo w związku z utworzeniem nowych szkół podstawowych ulegną zmianie dzielnicowe obwody szkolne. Co prawda urzędnicy uwzględnili aktualną liczbę dzieci w określonych obszarach w dzielnicy i związane z tym potrzeby edukacyjne, ale niekoniecznie musi to odpowiadać rodzicom. Pani Basia z Woli jest zdenerwowana. –Kilka lat temu starszego syna posłaliśmy do placówki spoza rejonu, a młodszy syn idzie do podstawówki zgodnie z nowymi wytycznymi. Będę musiała poprosić dyrekcję o wyjaśnienia, bo może da się to jakoś załatwić i przenieść tego młodszego – mówi mama dwóch synów. – I mam dylemat, bo może tego starszego przenieść.

Dzieci pani Ewy kończą gimnazjum w Ursusie. – Teraz w tym budynku ma być podstawówka. I szkoła straciła na tym, bo ostatnio w łazienkach ściany były malowane, a teraz ma być generalny remont. Muszą je dostosować  do potrzeb małych dzieci. Czy będzie remont w wakacje, czy jeszcze teraz i będzie przeszkadzał w egzaminach gimnazjalnych? W szkole mają być meble dostosowane do maluchów, ale czy szkoła zdąży z zakupem? Sąsiadka była na spotkaniu dla rodziców dzieci, które są w klasie szóstej, bo musiała złożyć deklarację w sprawie kontynuacji nauki w macierzystej szkole lub zmianie szkoły. Dodatkowe spotkania, dodatkowe dokumenty, po co ten bałagan?

Nasz kolejny rozmówca chce zostać anonimowy, bo jest nauczycielem w gimnazjum w sąsiedniej dzielnicy. – Na Woli już na początku tego zamieszania był protest nauczycieli. Reforma minister Zalewskiej zaprzepaści dorobek naszej szkoły. Naszym pomysłem było przekształcenie placówki w liceum z oddziałami dwujęzycznymi. Jednak urzędnicy nie zgadzali się, bo podobno licealistów jest w dzielnicy za mało. Od kilku miesięcy w pokoju nauczycielskim trwają dyskusje, koledzy zamiast uczyć, szukają pracy. Głowę mają czym innym zajętą niż dziećmi. Ja mam pracę zapewnioną, ale moja żona w innym gimnazjum w Śródmieściu wróci chyba do tłumaczeń, do pracy w korporacji. Szkoda, bo ma wspaniałe osiągnięcia w pracy z uczniami, a nikt tego nie docenia.  

Leszek Żarnowski

 

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij