Dolnośląski dyżur pod KPRM

Sympatyczni policjanci odwiedzali nas regularnie, sprawdzając czy nie zmienił się „szef” ekipy – ale kto zdołałby zmienić Janinę podczas jej dyżuru?

Dolnośląski dyżur pod KPRM
Fot. Jerzy Chrabąszcz

„Warszawiacy powitali nas radośnie i równie radośnie, dość szybko, pożegnali. Nie dziwię się – mają ten obowiązek wpisany na co dzień w swoje normalne życie, a chętnych do dyżurowania nie przybywa. Cieszę się, że daliśmy im chwilkę wytchnienia. Atmosfera była świetna. Mimo deszczu było pogodnie pod namiotem. Nocka spokojna, ale od rana się zaczęło!”

Dalszą część relacji Eli Sałaban z wrocławskiego „Dekodera” http://dekoder.wroclaw.pl/szkoda-ze-odpowiedzi-nie-znamy/

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij