Winne pielęgniarki i PO

Za kryzys w CZD odpowiadają byli ministrowie zdrowia z PO i odziedziczone po nich pielęgniarki.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zdemaskował winnych krytycznej sytuacji w Centrum Zdrowia Dziecka. Pełna odpowiedzialność za kryzys spada na byłych ministrów zdrowia z PO i na odziedziczone po nich pielęgniarki.

Kobiety w białych fartuchach są rozbestwione wysokimi zarobkami. Zarabiają po 4,9 tys. zł miesięcznie i jeszcze im mało. Nie dbając o poziom zadłużenia CZD (340 mln zł), zachłanne panie wołają o więcej, za nic mają sobie fakt, że należą do „zawodów zaufania publicznego”, co znaczy, że powinny zaufać, iż minister wie lepiej.

Słuchający Radziwiłła w telewizji dziennikarze próbowali go nieśmiało namówić, by zniżył się do osobistego spotkania z pielęgniarkami i spróbował im swoje racje wyłożyć. Arystokrata i minister w jednej osobie takie niegodne propozycje odrzucił, ma bowiem od tego podległą mu dyrekcję CZD.

Dobra zmiana dotarła do Centrum Zdrowia Dziecka, ale widać, że i w Ministerstwie Zdrowia działa z pełną mocą.

Andrzej Wiktorowicz

Dodaj komentarz

Ta strona wykorzystuje pliki cookies więcej informacj

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

zamknij